Planuję wyjazd z moim rocznym synkiem nad morze i mam pytanie do mam które juz wyjeżdzały ze swoimi dziecmi na wakacje. jak rozplanować jedzenie, chodzi mi głownie o obiadek, chciałabym raczej gotować zupkę niz kupować gotowe ze słoiczków, bo boje sie ze mi sie do nich przyzwyczai i nie bedzie mi chciał później jesc moich […] GDZIE NAD MORZE Z DZIECKIEM: najświeższe informacje, zdjęcia, video o GDZIE NAD MORZE Z DZIECKIEM; gdzie nad morze z dzieckiem? Wybierając miejsce na wyjazd do Turcji z dzieckiem do roku, należy pamiętać, że rodzinny ośrodek wypoczynkowy powinien być: spokój; mieć piaszczysto-żwirową plażę (z szerokim pasem); mieć łagodne wejście do morza; mieć dogodną lokalizację (sklepy, w których można kupić wszystko, co potrzebne dla dziecka, apteki i centra Dlatego jadąc na wczasy nad polskie morze warto wybrać miejsce, gdzie niezależnie od warunków atmosferycznych, wypocznie i nabierze sił cała rodzina. Na mapie nadmorskich kurortów coraz trudniej znaleźć ośrodek wczasowy, który jednocześnie jest przyjazny dzieciom , oferuje atrakcje dla całej rodziny oraz pozwala spędzić czas z Wakacje w 2020 roku wyglądają nieco inaczej, niż w latach poprzednich, a bezpieczeństwo to słowo klucz udanego wypoczynku. Dlatego podpowiadamy, gdzie spędzić czas z dzieckiem nad morzem, w górach, na Mazurach, Podlasiu i Wielkopolsce, aby miło i bezpiecznie wypocząć w rodzinnym gronie. Zobacz nasze TOP 7! WAKACJE Z DZIEĆMI MORZE: najświeższe informacje, zdjęcia, video o WAKACJE Z DZIEĆMI MORZE; Morze z dziećmi (propozycje) 560a6x. Zespół BabyGo przygotował dla Was zestawienie kilkudziesięciu miejscowości, gdzie warto pojechać z dziećmi. Białogóra Białogóra to wypoczynkowa miejscowość położona na terenie Nadmorskiego Parku Krajobrazowego, w otoczeniu lasów, między Łebą i Karwią, ok 1,5 kilometra od brzegu morskiego. Od Bałtyku oddziela ją pas sosnowego lasu o szerokości ok 800 m, a w pobliżu znajduje się zalesiona wydma, od której wieś wzięła nazwę. Plaża w Białogórze jest szeroka, piaszczysta i niezatłoczona. Latem działa na niej strzeżone kąpielisko morskie. Na plażę prowadzi asfaltowa dróżka, a ostatni odcinek dojścia do plaży wiedzie po drewnianym deptaku. W Białogórze i okolicy jest wiele ścieżek i szlaków zarówno pieszych jak i rowerowych. Bobolin Bobolin oddalony o około 1km na południowy wschód od brzegu morskiego. Plaża w Bobolinie to jedna z najczystszych i najpiękniejszych plaż nad polskim morzem. Tutejsza szeroka i piaszczysta plaża nawet w szczycie sezonu nie jest zatłoczona. To sprawia, że doceniają ją turyści spragnieni prawdziwego wypoczynku, ciszy i spokoju. Bobolin jest bardzo małą miejscowością, w obu jej częściach sklepów czy gastronomii jest naprawdę niewiele. Można odetchnąć od tłoku, handlu i hałasu. Jeśli jednak zależy nam żeby mieć pod ręką szeroki wybór punktów handlowych, to część zachodnią Bobolina ratuje możliwość szybkiego dojścia do Dąbek, gdzie jest Polo Market i wiele rozmaitych gastronomii. Brzeźno Zbliżając się do plaży w Brzeźnie ciężko nie zauważyć, że miejsce to, począwszy od samego deptaku, to prawdziwe eldorado dla najmłodszych. Atrakcje kuszą dzieci na każdym kroku, począwszy od podnoszących się i grających samochodzików, helikopterów, karuzel, przechodząc do wypożyczalni minigokartów, czy rowerów, kończąc na trampolinie oraz wielkich zjeżdżalniach usytuowanych na samej plaży. Od razu widać też, że knajpy i restauracje położone przy nadmorskim deptaku otwarte są na rodziny z dziećmi, można tam bez problemu wjechać wózkiem, a nawet podjechać z nim do stolika. Chałupy Chałupy są oddalone o ok. 7 km od Władysławowa, będąc wcześniej częścią tegoż miasta. Lokalizacja na Półwyspie Helskim z nadbałtycką, czystą, szeroką i piaszczystą plażą z jednej strony i płytkimi wodami Zatoki Puckiej z drugiej, uczyniło to miejsce stolicą surfingu, skupiając uwagę fanów ekstremalnych sportów wodnych z całego kraju. Darłowo Darłówko jako kurort nadmorski może poszczycić się piękną plażą, a w zasadzie plażami – ponieważ wybrzeże podzielone jest na dwie części za sprawą rzeki Wieprzy, która uchodząc do morza przecina 20-kilometrowy pas plaży. Darłówko Wschodnie posiada plażę miejscami oddzieloną od morza kamieniami. Na tej plaży udostępnione jest boisko do gry w piłkę siatkową i dmuchane zjeżdżalnie. Zachodnia plaża jest piaszczysta, dużo większa i nic nie odgradza jej od morza. Turyści mogą skorzystać tutaj z bogatych ofert wypożyczalni sprzętu wodnego i wodnych atrakcji typu: przejażdżka na dmuchanym bananie. Dąbki Dąbki leżą nad Bałtykiem i dużym, przymorskim jeziorem Bukowo. Ze względu na prozdrowotny mikroklimat i czystość powietrza, miejscowości Dąbki oraz okolicznym terenom nadano status uzdrowiska. Urok Dąbek przyciąga co roku tysiące turystów. Mikroklimat charakteryzujący się dużym nasłonecznieniem i bogatym w jod morskim powietrzem gwarantują zdrowy wypoczynek. Jezioro Bukowo z przystanią i szkółką windsurfingu stwarza idealne warunki do uprawiania sportów wodnych. Bliskość średniowiecznego, bogatego w zabytki Darłowa gwarantuje dostęp do miejskich atrakcji. Dębki To własnie kwintesencja miejsca rodzin z dziećmi. Przepiękne, szerokie plaże, piasek jak mąka, płycizny przy brzegu. Ujście rzeki Piaśnicy do morza (oblegane przez dzieci). Bez dyskotek, uliczka spacerowa. Możliwość domowych posiłków. Wspaniała okolica (las - jagody, grzyby), niedaleko stajnie ze zwierzakami. Park linowy, spływy kajakowe - spokojna rzeka. I na prawo i na lewo możliwość jazdy rowerami. Okolice są rezerwatami przyrody i parkami krajobrazowymi. Polecamy z czystym sumieniem. Dziwnówek Dziwnówek to mała miejscowość letniskowa położona pomiędzy morzem a Zalewem Kamieńskim. Niezwykle atrakcyjna, czysta i szeroka plaża, czyste i ciepłe wody Bałtyku powodują, że Dziwnówekjest dziś popularnym i lubianym letniskiem. Dziwnówek położony wśród sosnowych lasów posiada status uzdrowiska - leczy się tutaj schorzenia układu oddechowego. Dźwirzyno Dźwirzyno położone jest 13 kilometrów od Kołobrzegu, między brzegiem Bałtyku, a jeziorem Resko Przymorskie, nad cieśniną łączącą te wody - zwaną Kanałem Resko. Dźwirzyno znane jest z jednej z najpiękniejszych plaż na wybrzeżu i jednego z najczystszych morskich kąpielisk. Szeroka plaża - utworzona z drobniutkich, czystych i jasnych ziarenek piasku przechodzi w kierunku lądu w wysoki wał wydmowy, dochodzący do 16 m Wydmy porośnięte lasem sosnowym stanowią atrakcyjny element miejscowego krajobrazu. Miejscowość położona jest wzdłuż jednej, głównej ulicy Wyzwolenia. Warto zatrzymać się na niej dłużej, chociażby dla rosnących tu szesnastu ponad 250-letnich dębów szypułkowych. Dźwirzyno ma nowoczesny port, przystań windsurfingową i jachtową. Miejscowość po raz pierwszy została odnotowana w kronikach w 1228 roku, a nazwa miejscowości wywodzi się najprawdopodobniej od słowiańskiego słowa "dźwirze" oznaczającego drzwi, wrota. Jego historia związana jest nieodłącznie z losami miejscowego jeziora. Grzybowo Grzybowo jest niewielką miejscowością wypoczynkową, ale w sezonie odwiedza ją sporo turystów (chyba jednak mniej niż Dźwirzyno). Plażę ma piękną - jedną z ładniejszych polskiego wybrzeża. W zależności od tego, gdzie mieszkamy w Grzybowie, mamy do niej spacerkiem 5 minut lub ponad 1 km (cześć osób podjeżdża samochodem). Hel Hel to popularny kurort nadbałtycki położony na samej północy Polski, w województwie pomorskim, na malowniczej i zadziwiającej Mierzei Helskiej, w pobliżu słynnej Juraty. Usytuowanie Helu na cyplu Półwyspu Helskiego jest naprawdę wyjątkowe, wody Bałtyku otaczają go z trzech stron, dając tym samym niesamowite wrażenie. Ponadto dogodne warunki klimatyczne i przyrodnicze sprawiły, że Hel szybko stał się znanym ośrodkiem wypoczynkowym, licznie przyciągającym letników. Jest tutaj wiele atrakcji min. fokarium z fokami szarymi, mające na celu odtworzenie koloniii tego gatunku. Jarosławiec Jarosławiec to spokojne, niewielkie letnisko położone na środkowym wybrzeżu, blisko Darłowa i Ustki. Wspaniały klimat i krajobrazy, sosnowe lasy, czysta woda w morzu, nadmorski klif - to zalety Jarosławca, które powodują, że miejscowość ta co roku przyciąga rzesze turystów. Na wypoczywających w tym miejscu wczasowiczów czeka również wiele ciekawych atrakcji, które urozmaicą nadmorski wypoczynek. Jarosławiec oferuje także bogatą bazę gastronomiczną oraz noclegów. Jurata Jurata to miejsce nad Morzem Bałtyckim, gdzie można poczuć powiew luksusu. Natura żyje tu własnym trybem – nad samym brzegiem morza zwieszają się bujne zarośla, w słoneczne dni przypominające krajobrazy śródziemnomorskie. Spacery tutejszą plażą obfitują w niezwykłe widoki, a powietrze jest niezwykle czyste. Jurata leży na Mierzei Helskiej między Jastarnią a Helem... Plaża w Juracie znajduje się u wylotu deptaka, czyli ul. Międzymorze, na otwarty Bałtyk. Jest niezbyt szeroka, ma ok. 100 m długości i jest ukryta wśród soczyście zielonej, bujnej roślinności. To sprawia, że można się tu poczuć swobodnie i totalnie się wyluzować – jest po prostu bardzo kameralnie. Nawet piasek rozpieszcza tu plażowiczów – jest drobniutki, czyściutki i bardzo jasny, w słońcu wygląda, jakby był biały. Jastarnia Jastarnia to bardzo atrakcyjna miejscowość nadbałtycka, która przycupnęła w samym sercu węziutkiego półwyspu helskiego, pomiędzy Zatoką Pucką, a otwartym morzem, w województwie pomorskim, na samym krańcu Polski. Niemal przez cały rok a głównie w sezonie Jastarnia zapewnia turystom wspaniałe atrakcje i niezapomniane wrażenia z pobytu. Piękne złociste plaże, molo, czyste powietrze z leczniczym jodem, żeglowanie i windsurfing, latarnia morska, torpedownie, gościnni mieszkańcy. To wystarczy, aby przywołać rzesze turystów z kraju i zagranicy. Na wymagających czekają tu niezwykle malownicze krajobrazy, ciekawe szlaki turystyczne oraz bogata kultura rdzennych Kaszubów, którzy chętnie pomogą zgłębić tajniki swych tradycji zainteresowanym turystom. Jastrzębia Góra To jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc turystycznych polskiego wybrzeża. Urok Jastrzębiej Góry, będącej najdalej na północ wysuniętą częścią Polski, przyciąga co roku tysiące turystów. W Jastrzębiej Górze wart uwagi jest wyjątkowo malowniczy, wysoki klif. Jastrzębia Góra stanowi doskonałą bazę wypadową do pobliskich miejscowości takich jak: Rozewie, Władysławowo i Karwia oraz na Hel i do Trójmiasta. Karwia Karwia to letniskowa miejscowość położona nad morzem, niedaleko Jastrzębiej Góry. Największą jej atrakcją jest bez wątpienia szeroka, piaszczysta plaża, oddzielona od lądu wydmami i lasem sosnowym, zaliczana do najpiękniejszych plaż polskiego wybrzeża. Historia Karwi sięga 1274 roku, natomiast turyści przyjeżdżali tu już przed II Wojną Światową dla szerokiej plaży z sosnowym lasem i wydmami oraz czystego powietrza bogatego w jod. Na terenie Karwi i Jastrzębiej Góry wytyczono 3 trasy do Nordic Walking o łącznej długości ponad 32km i różnym stopniu trudności. Krynica Morska Krynica Morska jest jednym z najmniejszych, pod względem liczby ludności, miast w Polsce. Usytuowana na północy Polski, na małym skrawku lądu - Mierzei Wiślanej, otoczona od północy wodami Morza Bałtyckiego, a od południa Zalewu Wiślanego porośnięta wiecznie zielonym, sosnowo - bukowym lasem, od dziesiątek lat przyciąga tysiące turystów. Co sprawia że turyści przyjeżdżają tu rokrocznie? Z całą pewnością klimat: czyste, obfitujące w jod powietrze, długie, piaszczyste plaże z miłym dla stóp piaskiem, wysokie, białe wzniesienia wydmowe, idealnie nadające się do żeglarstwa, bogate w ryby, wody Zalewu Wiślanego oraz piękne, gęste lasy obfitujące w różne gatunki roślin i zwierząt. Łazy Łazy to niewielka wioseczka w województwie zachodniopomorskim, położona w obszarze chronionego krajobrazu Koszaliński Pas Nadmorski, którą na stałe zamieszkuje ledwie 80-kilka osób. Zasługiwałaby więc na miano zapomnianej przez Boga i ludzi, gdyby nie mały, acz wiele zmieniający szczegół – położenie. Miejscowość znajduje się nad samym Morzem Bałtyckim, w pobliżu mierzei oddzielającej je od dwóch jezior. To sprawia, że w trakcie letniego sezonu wakacyjnego wieś zapełnia się turystami, złaknionymi solidnego i zasłużonego odpoczynku w spokoju od ciężkiej i stresującej pracy. Poszukiwacze mocniejszych wrażeń i wyszukanych nocnych rozrywek trafili raczej pod niewłaściwy adres, chyba że są mobilni lub nie obawiają powrotu busami: tutaj wyjątkowym wydarzeniem jest kino letnie. Łeba Łeba to jedna z najpopularniejszych miejscowości wypoczynkowych na polskim wybrzeżu. To co wyróżnia ją od wielu nadmorskich miejscowości to jej specyficzny klimat i szerokie piaszczyste plaże z bezustannie usypywanymi wydmami. Łeba otoczona jest z trzech stron wodą, od północy morzem Bałtyckim, od zachodu jeziorem Łebsko, a od wschodu jeziorem Sarbsko. Pomiędzy jeziorem Łebskim, a morzem znajdują się wydmy ruchome, zjawisko niespotykanie rzadkie w Europie. Wydmy ruchome wchodzą w obszar Słowińskiego Parku Narodowego, który został uznany przez UNESCO za światowy rezerwat biosfery. Miasto Łeba to również bogata oferta turystyczna obfitująca w liczne atrakcje turystyczne, do głównych zaliczany jest największy w Polsce park dinozaurów - Łeba Park, a także stadnina koni, park linowy oraz wystawa motyli. Łukęcin Łukęcin może się pochwalić piaszczystą i dosyć szeroką plażą. Główne przejście na plażę - przedłużenie ulicy Morskiej - wiedzie po schodkach. Przy tym zejściu, w sezonie wakacyjnym, jest wytyczane strzeżone kąpielisko o długości około 200 metrów. Kąpielisko rozciąga się na odcinku 100m na wschód i 100m na zachód od zejścia na plażę będącego przedłużeniem ul. Morskiej. Przewidywana maksymalnie liczba osób korzystających dziennie to około 2000. Przy powyższym zejściu na plażę znajduje się sanitariat. Inne zejścia na plażę są bardziej dzikie. Z głównej drogi przebiegającej przez Łukęcin na piaszczysty brzeg morski jest około kilometra. Jeśli wybierzemy noclegi w Łukęcinie w okolicach ulicy Morskiej to będzie to tylko 400 - 500 metrów. Niewątpliwym atutem tutejszej plaży jest to, iż poza strzeżonym kąpieliskiem, nie jest ona zatłoczona, nawet w szczycie sezonu. Na plaży znajduje się mała platforma widokowa. Niechorze Położona w województwie zachodniopomorskim wieś sołecka Niechorze od północy ma dostęp do Morza Bałtyckiego, od południa zaś sąsiaduje z jeziorem Liwia Łuża. Miejscowość ta znajduje się pomiędzy Rewalem a Pogorzelicą. Wczasy nad morzem w rodzinnej atmosferze i wspaniały klimat Niechorza wpływają na samopoczucie i relaksujący nastrój. Ostrowo Ostrowo jest małą kaszubską wsią, położoną na nadmorskiej, słonecznej równinie, pośród łąk, w pobliżu lasu, między Karwią a Jastrzębią Górą. Ostrowo jest miejscem, gdzie można znaleźć ciszę i spokój oraz czyste, nasycone morskim aerozolem powietrze i wypoczywać na wspaniałej, szerokiej, piaszczystej plaży. Jest to idealne miejsce dla ludzi, którzy chcą odpoczywać daleko od zgiełku nadmorskich kurortów - rodzin z dziećmi, miłośników i miłośniczek natury i długich spacerów po rozległej plaży. Pobierowo Pobierowo to znana, nadbałtycka miejscowość wypoczynkowa, położona w województwie zachodniopomorskim, w powiecie gryfickim, należąca do przepięknych terenów Wybrzeża Rewalskiego. Pobierowo jest największą miejscowością Gminy Rewal(w której skład wchodzą również: Pustkowo, Trzęsacz, Niechorze, Pogorzelica), zarówno pod względem liczby ludności, jak i powierzchni. Pobierowo, mimo że położone nad samym Bałtykiem, to jednak prezentuje nie tylko typowo nadmorski krajobraz. Z każdej strony bowiem, miasto otoczone jest przepięknie pachnącymi lasami sosnowymi. Ponadto, morski horyzont, sąsiaduje tu z plażami, piaszczystymi wydmami, klifami, borami sosnowymi, łąkami, torfowiskami i ukwieconymi, zadbanymi ulicami miasteczka. Panujący tu klimat jest naprawdę niepowtarzalny i sprawiający, że chce się tutaj powracać. Pogorzelica Pogorzelica to niewielka, urokliwa miejscowość letniskowa nad Bałtykiem, położona w województwie zachodniopomorskim, w powiecie gryfickim, przynależąca do malowniczego regionu Wybrzeża Rewalskiego. Na czystej, piaszczystej plaży w Pogorzelicy wyznaczone jest strzeżone kąpielisko o 200 metrowej linii brzegowej, obejmujące pas od zejścia plażowego przy ulicy Plażowej do zejścia nieopodal Sztormowej. Drugi, 100 metrowy strzeżony fragment plaży, obejmuje obszar od zejścia ulicą Morską, w kierunku zachodnim. Tutejsze, doskonałej jakości wody, wielokrotnie otrzymywały odznaczenie Błękitnej Flagi. Puck Puck to bardzo piękna, spokojna miejscowość położona w województwie pomorskim, nad samą zatoką Pucką, między Władysławowem a Rewą. Puck oferuje pięknie zagospodarowany teren, mnóstwo zieleni, atrakcji i zabytków. Jest to świetne miejsce do serfowania, opalania się oraz wszelkich zabaw nad wodą. Puck był miejscem zaślubin z morzem, pamiątką tego jest pomnik generała Hallera i pomnik zaślubin z powiewającą polską flagą, przy ulicy Żeglarzy, w porcie rybackim. Rewal Rewal to jeden z najbardziej znanych kurortów nadmorskich naszego kraju. Leży w południowo zachodniej Polsce, na Wybrzeżu Trzebiatowskim. Rewal corocznie przyciąga wielu turystów, oferując im szeroką plażę, wspaniały mikroklimat, czystą wodę, place zieleni oraz wiele atrakcji i rozrywek. Na stromym brzegu klifowym wzdłuż plaży znajduje się cienista promenada, skąd roztacza się przepiękny widok na morze i plażę. Rewal posiada znakomite warunki do uprawiania sportu jak i rekreacji. Mieści się tu nowoczesna hala sportowa z boiskiem o powierzchni ok. 1200 m2, siłownia, korty tenisowe, skate park oraz gabinet odnowy biologicznej. Rewal zabudowany jest niewielkimi budowlami, mieszczą się tu również kwieciste place, liczne kawiarenki, restauracje regionalne, sklepy, bary, smażalnie ryb, dyskoteki. Oferuje swoim wczasowiczom wysoki standard wypoczynku. Zachwyca turystów swoją urodą, zadbaną zielenią, specyficznym klimatem oraz miłą atmosferą. Rowy Rowy to nadmorska wieś położona na zachód od jeziora Gardno. To miejscowość turystyczna (dawniej osada rybacka), położona między Łebą a Ustką. W okolicy występują wybrzeża klifowe (na zachód od Rowów) i ruchome wydmy Słowińskiego Parku Narodowego, które rozciągają się na wschód od miejscowości. Sarbinowo To mała miejscowość, o charakterze typowo letniskowym. Jej położenie w pasie nadmorskim, nieopodal kurortów Mielno i Ustronie Morskie zapewnia wiele atrakcji w pobliżu. Teraźniejsze Sarbinowo leży blisko brzegu morza, jednak nie od zawsze tak było. Dawniej, wczasowisko leżało około 1,5 km od brzegu, lecz morze podmywało brzeg i żeby chronić Sarbinowo na początku XX wieku zbudowano mur długi na kilometr. Do naszych czasów ocalał górujący nad wioską - neogotycki kościół z 1856 roku. Turyści co roku chętnie korzystają z pięknej, piaszczystej sarbinowskiej Sarbinowa jest niedroga - w stosunku do sąsiednich większych kurortów - baza noclegowa. Sianożęty Sianożęty - nieduża miejscowość wakacyjna położona nieopodal Kołobrzegu (ok 10 km na wschód), w niewielkiej odległości od Ustronia Morskiego. Sianożęty położone są tuż przy szerokiej, piaszczystej plaży. Z miejscowości na plażę wiodą trzy, w ostatnim czasie wyremontowane, oznakowane wejścia. Złocisty piasek oraz łagodne zejście do morza zachęcają urlopowiczów do zażywania kąpieli słonecznych i morskich. W sąsiednim Ustroniu Morskim znajduje się także molo spacerowe o długości 100 metrów. Świnoujście Miejscowość z potencjałem, by stać się czymś w rodzaju małej polskiej Wenecji – niekoniecznie ze względu na renesansowe bogactwo tradycji, a okoliczności przyrody. Świnoujście leży na w sumie 44 wyspach, wysepkach i łachach. Tyle że w przeciwieństwie do włoskiej perły (lub swojskiego Wrocławia), tutaj zabudowania znajdują się wyłącznie na 3 z nich – Uznamie, Wolinie i Karsiborze. Świnoujście proponuje cały szereg aktywności związanych z wodą. Tutejsza plaża – rozległa, piaszczysta, długa, czysta – należy do największych na całym polskim wybrzeżu. Przez postępujące na tym odcinku cofanie się morza, staje się coraz szersza, a kąpieliska są dość płytkie i dzięki temu nieco bezpieczniejsze. Głównym atutem jest jednak wyższa niż w innych miejscach polskiego Bałtyku temperatura wody. Pozwala to na niemal nieskrępowane szaleństwa na falach, z użyciem różnorodnego sprzętu (łódki, skutery, motorówki, dmuchane zabawki) lub bez dodatkowego wyposażenia. Plaże w Świnoujściu regularnie otrzymują prestiżowy międzynarodowy certyfikat – Błękitną Flagę, będący gwarancją najwyższej jakości. Ustka Ustka corocznie wygrywa w rankingach najpiękniejszych polskich plaż. Piękna, długa na cztery kilometry, piaszczysta plaża w Ustce z międzynarodowym certyfikatem jakości jest skarbem miasta, przyciągającym do niego rocznie nawet ponad pięciokrotnie więcej turystów niż jest tu mieszkańców. Okalają ją sosnowe lasy, powietrze jest bogate w jod, a wokół znajduje się szlak rowerowy. Ustronie morskie Ustronie Morskie to jedna z najchętniej odwiedzanych miejscowości na północy naszego kraju. Miejscowość ta, a raczej wioska, położona jest w województwie zachodniopomorskim, w powiecie kołobrzeskim, pomiędzy Kołobrzegiem a Koszalinem, licząca ok. 3000 mieszkańców. Wybrzeże w Ustroniu Morskim wyróżnia się dzięki pięknemu klifowi oraz czystej plaży, z której można wejść na dwa spacerowe mola. Woda w tym regionie należy do najczystszych na polskim wybrzeżu bałtyckim a bezpieczeństwa pilnują wykwalifikowani i wyposażeni w specjalistyczny sprzęt ratownicy. Wicie Wicie nie ma charakteru ani walorów głośnego kurortu. Tu pokażesz dziecku krowy, kury... i tu po deszczu nieodzowne będą kalosze. Tu możesz napić się mleka prosto od krowy i poczekać aż kura zniesie dla ciebie jajko. A potem pójdziesz na piękną malowniczą plażę lub nad jezioro, albo długi spacer. Władysławowo Władysławowo jest miejscowością z rozbudowaną infrastrukturą turystyczną. Położenie nad otwartym morzem i Zatoką Pucką, a także w pobliżu Nadmorskiego Parku Krajobrazowego. W mieście znajduje się port morski położony nad otwartym morzem, którego część stanowi zachodni falochron pełniący także funkcję turystycznego mola. Władysławowo oferuje swoim turystom kąpieliska, których szerokość plaży sięga 200 m. W okresie letnim czynnych jest 12 kąpielisk strzeżonych. Źródła: MOJE PIERWSZE WAKACJE NAD MORZEM - CHŁAPOWO K. WŁADYSŁAWOWA Witajcie :-) Niektórzy już mnie znają z mojej pierwszej podróży do Wrocławia, inni nie – więc jest okazja, aby się poznać. Jestem Wojtek i mam kilka miesięcy. Dziś chciałbym Wam opowiedzieć, jak moi rodzice zabrali mnie na moje pierwsze wakacje. Moja pierwsza podróż do Wrocławia była bardzo udana, dlatego moi rodzice, którzy uwielbiają podróżować, postanowili zabrać mnie na moje pierwsze wakacje. Walizki spakowane, a ja zastanawiałem się, gdzie tym razem pojedziemy… Moja mama opowiadała mi, że zabierze mnie w jej i taty ulubione miejsce na ziemi – nad morze. Opowiadała o falach, muszelkach i ciepłym piasku… hmm, ale cóż to jest to morze? Wyruszyliśmy bardzo wcześnie rano, dlatego początku podróży nie pamiętam, gdyż spałem. Chociaż mieliśmy do przejechania ok. 500 km, to podróż już nie minęła tak szybko, jak do Wrocławia. Ale byłem dzielny i nie płakałem przez całą drogę. Moja mama wie, jak mnie zainteresować. RADA MAMY Gdy planujemy długą podróż z prawie rocznym dzieckiem, warto jest zaopatrzyć się w kilka nowych zabawek. Fantastyczną sprawą jest również organizer na fotel, gdzie wszystkie rzeczy mamy pod ręką. Gdy nasz synek nie śpi, ja lub mąż (w zależności, kto siedzi za kierownicą) bawimy się z nim zabawkami, ale i w „a kuku”, gilgotki itp. To Wy, jako Rodzice, wiecie, w co lubią bawić się Wasze Brzdące. Warto też zaopatrzyć się w płytę z piosenkami dziecięcymi oraz z muzyką klasyczną. Tą ostatnią włączamy, gdy maluch zasypia, co pozwala na spokojniejszy i dłuższy sen. W sytuacjach kryzysowych, gdy nie mogliśmy się zatrzymać na przerwę (którą robimy co 2-3 h), a muzyka klasyczna już nie działała, włączałam synkowi krótką bajeczkę (wiem, zła matka…, ale na co dzień tego nie robimy). Po dość długiej podróży, w końcu dotarliśmy nad to morze. Ale zaraz, zaraz, tu jest podobnie jak u nas – domy, drogi, ludzie. Tylko jacyś wszyscy inni, uśmiechnięci, mniej zaganiani. Weszliśmy do jakiegoś domu, jakaś nieznana ciocia się do mnie uśmiecha, do rodziców mówi, że pokój ten co zwykle jest już przygotowany… Wszystko to było takie dziwne – przecież jesteśmy tu pierwszy raz, ale mama zaraz mi wytłumaczyła, że ona z tatusiem przyjeżdżali, gdy mnie nie było jeszcze na świecie, a nad morze pójdziemy, jak chwilę odpoczniemy. RADA RODZICÓW Gdy wyjeżdżamy z nastawieniem, że będziemy odpoczywać, a nie zwiedzać, warto jest wybrać na nocleg takie miejsce, gdzie nasze dziecko będzie mogło się pobawić – aby była sala zabaw (nowe zabawki są bardzo interesujące i zajmujące) oraz plac zabaw, gdzie nasze dziecko mogłoby się „wybiegać”. My od ok. 10 lat jeździmy do Chłapowa k. Władysławowa. Kiedyś to była cicha, rybacka wioska z kilkoma knajpkami. Dziś już nie jest tak cicho, ale jest spokojniej, niż w innych znanych nam miejscowościach nadmorskich. W końcu się doczekałem – wychodzimy na spacer. Mama założyła nosidło i poszliśmy. Jak ja lubię być tak blisko mamy w nowych miejscach. Wtedy niczego się nie boję. Gdy zbliżaliśmy się do tego morza, było coraz więcej ludzi i coraz głośniej. Ja nie za bardzo lubię takie sytuacje, ale całe szczęście mogłem się wtulić w mamę. Wszystko dokładnie obserwowałem. Widziałem knajpki z jedzeniem, stragany z pamiątkami, budki z lodami i zapiekankami, ale nagle zrobiło się cicho… Weszliśmy w las i po schodach schodziliśmy nad morze. W końcu dowiem się, co to jest to morze! Dobrze, że mama wzięła nosidło, bo z wózkiem pewnie byłoby ciężko nam zejść. Im schodziliśmy niżej, tym coś głośniej szumiało – tak jak mój miś, z którym tak lubię zasypiać. I w końcu je zobaczyłam, wiecie, to morze! WOW! To morze to taka ogromna wanna z wodą! I jeszcze tak fajnie szumi, uspokaja… Tak! Tu mi się podoba! :-) I ten szum mnie ululał… nie pamiętam jak znalazłem się znów w pokoju, w którym teraz mieszkaliśmy. Byłem tak zmęczony, że szybko poszedłem spać, aby nabrać sił na następny dzień. RADA TATY Wybierając się nad morze (jak również w inne podróże), warto poczytać o okolicy: jak daleko jest do plaży od miejsca naszego zakwaterowania oraz jak wyglądają zejścia na plażę. My jeździmy do Chłapowa k. Władysławowa, gdzie główne zejście na plażę (zejście nr 14) jest po schodach. I to nie jest kilka stopni do pokonania, tylko blisko 200…, ale zapewnia to fantastyczne widoki. Dlatego z żoną zaopatrzyliśmy się w nosidło ergonomiczne*, gdyż pokonywanie tej trasy z wózkiem raczej byłoby nierealne, chociaż byli rodzice tak odważni, że nosili swoje spacerówki, a nawet wózki z gondolą. Dla tych osób, które z różnych względów nie mogą zaopatrzyć się w chustę czy nosidło, polecamy zejście nr 12 – idealne dla wózkowiczów :-) zejście wyłożone kosteczką, prowadzące na plażę lekko w dół (Chłapowo leży na klifie, dlatego zdarzają się tu wejścia pod górkę). W tym roku mieliśmy miłą niespodziankę, gdyż wejście nr 14 (nasze ulubione) zostało na nowo stworzone. Stare schody były dość wąskie i raczej niebezpieczne dla dzieci, ale zapewniały fantastyczne widoki. Nowe wejście na plażę to szerokie, porządne schody. Dużo bardziej bezpieczne niż te stare. Wprawdzie już nie mamy tak atrakcyjnych widoków, ale schodzi i wchodzi się dość przyjemnie. Chłapowo - zejście nad morze nr 14 Nowe schody/stare schody Wejście nr 13 to również schody, na końcowym etapie dość strome, natomiast wejście nr 15 to bardzo przyjemne przejście na plażę Wąwozem Chłapowskim. Polecam szczególnie rodzicom ze starszymi dziećmi. *są różnego rodzaju nosidła – te bezpieczne dla dzieci i mniej bezpiecznie, dlatego zachęcam do poczytania o nosidłach ergonomicznych i tzw. „wisiadłach”. W Internecie jest mnóstwo artykułów na ten temat. Następny dzień, jak i kolejne mijały nam na lenistwie. Rano szybko jedliśmy śniadanie i chodziliśmy na plażę. Na szczęście pogoda nam dopisała. Mama pakowała najpotrzebniejsze rzeczy do torby, tato brał parawan lub namiot, ja lądowałem w nosidle i ruszaliśmy nad morze. Gdy pierwszy raz w końcu dotarliśmy na plażę, znaleźliśmy odpowiednie miejsce i tato rozłożył namiot, mogłem dotknąć piasku. Na początku ostrożnie przesypywałem go sobie między paluszkami. To bardzo fajna zabawa :-) Ale pod koniec pobytu nad morzem chciałem już go zjeść. Nie rozumiem, dlaczego rodzice mi tego zabraniali… Gdy byłem zmęczony, mogłem sobie słodko zasnąć w namiocie, a szum morza mnie kołysał… Bardzo dobrze mi się spało na plaży. Gdy się budziłem, mama dawała mi mój obiadek, jeszcze chwilę mogłem się pobawić w namiocie lub piaskiem. Jak było cieplej, mama pozwoliła mi zamoczyć stópki w Bałtyku. Bardzo mi się to podobało, chociaż, jak to nad Bałtykiem bywa, woda była zimna. O kąpieli nie było nawet mowy… Po plażowaniu chodziliśmy na obiad. Kolejna część dnia mijała nam na zabawach w miejscu, w którym mieszkaliśmy. Fajnie tak było spędzać czas z rodzicami. RADA MAMY Nad morze pojechaliśmy odpocząć i nacieszyć się własnym towarzystwem, dlatego dni mijały nam leniwie i były do siebie podobne. Rano po śniadaniu wychodziliśmy na plażę i tam spędzaliśmy czas do około godziny 16. Później był późny obiadek (polecam domowe obiady w Magnolii, dobrą pizzę mają w Klifie, a na rybkę warto zajrzeć do Smażalni na Maszoperii) i wracaliśmy na nasze kwatery, aby tam pobawić się z naszym synkiem. Czasami wychodziliśmy jeszcze wieczorem na zachód słońca. Dni mijały nam raczej monotonnie, ale mogliśmy się nacieszyć własnym towarzystwem. Na plaży przydają się zabawki, żeby nasze maleństwo się nie nudziło. My mieliśmy kilka foremek i łopatkę. Wojtuś był zachwycony piaskiem, a najlepszą zabawą było rozgniatanie babek i ganianie fali :-). Przydatnym gadżetem jest termosik na jedzenie. Ciepły obiadek Wojtusia wkładałam do takiego termosiku i później na plaży mogłam mu podać. Takie rozwiązanie pozwoliło nam na dłuższy pobyt nad morzem. RADA TATY Na plaży przydaje się namiot plażowy. My mamy samorozkładający się, z zamykanymi drzwiczkami. W razie silnego wiatru, czy niewielkiego deszczu można swobodnie się w nim schować. I co najważniejsze, nasz synek mógł w nim spokojnie spać. Parawan rzadko ze sobą zabieraliśmy. Tylko wtedy, gdy był silny wiatr. Ale moi rodzice nie byliby sobą, gdyby mi czegoś ciekawego nie pokazali :-) Tak więc podczas naszego pobytu nad morzem zorganizowali mi dwie wycieczki. Najpierw zabrali mnie do sąsiedniego Władysławowa. Oczywiście poszliśmy tam spacerkiem nad brzegiem morza. Ja wtulony w mamę i kołysany falami, praktycznie całą drogę przespałem. Obudziłem się dopiero, gdy wchodziliśmy do portu. Ale rodzice mi przygotowali atrakcję! Będziemy pływać statkiem. Kocham swoich rodziców, oni zawsze wiedzą co mi się spodoba. Mieliśmy czterdziestominutowy rejs z Władysławowa w stronę Chłapowa i z powrotem. Statek był niewielki i tato mi wytłumaczył, że to dlatego tak fajnie buja. Mam nadzieję, że to nie ostatnia moja marynarska przygoda. Niestety wycieczka do Władysławowa szybko się skończyła, gdyż pogoda troszeczkę się popsuła i musieliśmy wrócić do naszego pokoju. RADA TATY Z tego względu, że my w tych okolicach byliśmy już któryś raz z kolei, nie zwiedzaliśmy dokładnie Władysławowa. Jednak jest to miasteczko pełne atrakcji dla dzieci. Port i przepłynięcie się statkiem to jedna z nich. Warto wybrać się również do Domu Rybaka na wieżę widokową. Tam też znajduje się Muzeum Iluzji, a obok - Lunapark Sowiński. Ciekawym miejscem jest również Ocean Park, w którym znajdują się makiety stworzeń morskich. Jest tam również fantastyczny plac zabaw dla dzieci. Natomiast z dziećmi, które potrafią już jeździć rowerem (można również wypożyczyć fotelik czy przyczepkę do roweru), polecam ścieżkę rowerową z Władysławowa w stronę Helu. RADA MAMY A ja polecam pyszne lody Marko we Władysławowie. Mają ogromny wybór smaków. Znajdziecie je bodajże na ulicy Morskiej, ale my chodzimy do maleńkiej kawiarni na ul. Hryniewieckiego. Na drugą wycieczkę rodzice zabrali mnie do Latarni Morskiej na Rozewiu. Rodzice postanowili, że po drodze zobaczymy jeszcze Wąwóz Chłapowski. Wędrowaliśmy sobie, podziwiając rośliny rosnące w wąwozie, gdy nagle naszym oczom ukazał się ciemny tunel. Był to tunel pod drogą biegnącą od Władysławowa do Jastrzębiej Góry. Trochę się bałem, ale za zakrętem było już jasno i on wcale nie jest taki długi. Oczywiście dalej poszliśmy plażą, a fale cudownie szumiały, jak najpiękniejsza kołysanka… i zasnąłem… Obudziłem się dopiero, gdy weszliśmy do lasu, aby wspiąć się na górę, na której stoi latarnia. Jest tam dość stromo, ale moja mamusia, która mnie niosła, sprawnie weszła i moim oczom ukazała się biało-czerwona wieża. Więc to jest ta Latarnia Morska… Niestety nie weszliśmy do środka, ponieważ było bardzo dużo ludzi. Chwilę odpoczęliśmy i wróciliśmy do Chłapowa. RADA RODZICÓW Ciekawym doświadczeniem może być zobaczenie latarni morskiej (nie tylko tej na Rozewiu) w nocy, gdy jej światło informuje kapitanów statków, że ląd jest już niedaleko. Z Rozewia niedaleko jest do Jastrzębiej Góry, gdzie jest najdalej wysunięty na północ punkt Polski oraz fantastyczna promenada – idealna na spacery z wózkiem. Ciekawym i mało znanym miejscem jest również miejsce zwane Lisi Jar. Jest to ścieżka na plażę, prowadząca przez urokliwy las. Nasz wypoczynek skończył się za szybko. Ale na szczęście mieliśmy piękną pogodę – praktycznie cały czas świeciło słońce. Najbardziej podobał mi się piasek na plaży i fale :-) Rodzice obiecali mi, że za rok znów pojedziemy do naszego Chłapowa. A teraz planują kolejną podróż – podróż w zimowe góry – to będzie dopiero przygoda! :-) OD RODZICÓW Wyjazd nad morze jest świetnym pomysłem nawet z kilkumiesięcznym dzieckiem. Generalnie maluchy czują się nad morzem bardzo dobrze. Zazwyczaj odpowiada im tamtejszy klimat, a szum morza je uspokaja. Nie musimy planować wielu atrakcji. Czasami tą największą atrakcją będzie spacer na plażę. Ze starszakami polecamy wybrać się na Hel do fokarium. Ciekawą propozycją jest również Oceanarium w Gdyni. Szczerze zachęcamy wszystkich rodziców do podróży nad nasze polskie morze, które może do najcieplejszych nie należy, ale pozwala naładować baterie. Pozdrawiamy MMW. Magdalena Pajor (Wszelkie prawa zastrzeżone) Dzień dobry... Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało. Ania Ślusarczyk (aniaslu) Zaloguj Zarejestruj Dzisiaj Dzień Ojca i z tej okazji zapraszam cię do wysłuchania rozmowy, której bohaterem jest Patrick Ney. Psycholog, doradca rodzicielski, tata dwóch córeczek, urodzony w Anglii, co w tej historii ma również znaczenie ;) Posłuchaj rozmowy Natomiast o 17:00 zapraszam Cię na live z Agnieszką Hyży - porozmawiamy o rodzicielstwie, macierzyństwie i oczywiście o ojcostwie. O tym co robić z "dobrymi radami". Dołącz reklama Starter tematu Margolcia9 Rozpoczęty 23 Styczeń 2022 #1 Dziewczyny gdzie polecacie z maluchem jechać nad morze?szukam jakiejś sensownej miejscowości w rejonie zatoki gdańskiej( nie mam wtedy tak tragicznie daleko -jestem z łódzkiego)...macie coś co polecacie? Oczywiście najlepiej żeby można było coś zjeść na bieżąco w okolicy w realnych cenach i oczywiście nie za daleko do morza oraz w miarę nie zapchana plaża w wakacje. reklama #2 Hej. My w zeszłym roku z naszym roczniakiem byliśmy w Jastrzębiej Górze- na sama Pani ma też apartamenty dla rodzin z dziećmi (ale tam jeszcze nie byliśmy). Dość daleko od plaży, zejście trudne (plaża za to bardzo w porzadku), za to do pokoju dostaliśmy łóżeczko turystyczne, krzesełko do karmienia I wanienkę- bez żadnej dopłaty. Teren placu zabaw gigantyczny, jak wialo to zostawaliśmy przy domku, synek miał co robić.. W tym roku na plaze mieliśmy bliżej, za to warunki trudniejsze, mimo że przecież to był juz 2-latek.. Jeśli uda się wyjechać na wakacje to wrócimy do Jastrzębiej. #3 Dla mnie zawsze najbardziej rodzinnym miastem nadmorskim będzie Krynica Morska. No ale tam nie ma gdzie igly wepchnąć na plaży

gdzie nad morze z rocznym dzieckiem