Policija pronašla improvizovanu laboratoriju marihuane; foto: PU Niš. Takođe, nađeni su i preparati za uzgajanje, prehranu i zaštitu biljaka, četiri lampe, dva ventilatora, dve vagice za precizno merenje, osam paketa sa oko 100 grama marihuane, kao i manja količina tableta sa liste psihoaktivnih supstanci - piše u saopštenju policije.
Narkotyki to temat, który sprzedaje się równie dobrze, jak same używki. Kto z nas nie potrafi wymienić niezliczonych filmów – nieważne komedii to, dramatów, sensacji czy jakiegokolwiek innego gatunku – seriali („Trawka”, „Breaking Bad”), piosenek, książek czy nawet komiksów.
Iako predoziranje marihuane rijetko dovodi do kritičnih situacija, može biti krajnje neugodno. Evo nekoliko nuspojava koje se mogu dogoditi kao posljedica predoziranja marihuane. 1. Suha usta, otežano disanje, mučnina. Prema Medline Plus , upotreba previše marihuane može dovesti do nekoliko neugodnih fizičkih simptoma, uključujući
Gdy nasiona wykiełkują, czas na zbiory. Zazwyczaj sativy i indici osiągają fazę kwitnienia od około ośmiu do dziesięciu tygodni. Upewnij się, że masz wszystkie narzędzia i zapasy do zebrania plonów. Upewnij się, że masz kilka toreb uszczelniających i pokrój rośliny na rozsądną długość, aby ułatwić transport.
Sezona uzgoja marihuane na južnoj hemisferi traje od početka studenog do sredine travnja. Važno je provesti postupak aklimatizacije biljaka, naviknuti ih na vanjsku klimu, uz unutarnji uzgoj pod fluorescentnim svjetlima dva do tri tjedna nakon klijanja. Klijanje bi trebalo trajati između dva dana i dva tjedna.
Psihoza, halucinacije i panika su najpoznatije kratkoročne posledice pušenja marihuane. Reakcije i refleksi su im usporeni, a događa se i da izgube osećaj ličnog identiteta, kao i osećaj za vreme. Povećava se rizik od srčanog udara jer marihuana povećava broj otkucaja srca u minuti. Takođe, veći je i rizik od moždanog udara.
0kClF. Odmiany marihuany różnią się swoim działaniem. Głównym czynnikiem, który odpowiada za moc i działanie konopi jest stężenie THC. Jakich odmian szukać, aby doznania były jak najbardziej głębokie? Skąd pochodzą najmocniejsze gatunki i co warto o nich wiedzieć? Czym różni się odmiana sativa od indici? Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z marihuaną i chcesz poznać najpopularniejsze rodzaje konopi, zapraszamy do niniejszego artykułu. Jakie są odmiany marihuany? Cannabis indica – pełen relaks – CIAŁO Konopie indyjskie stanowią jeden z najczęściej wybieranych gatunków popularnej używki. Rodzaj ten wywodzi się z górskich okolic Indii, Afganistanu i Pakistanu. Odmiany indica są przysadziste i krępe, a ich pąki kuszą aromatem. Rodzaj indica kwitnie szybciej niż sativa (około 45 do 60 dni) oraz oferuje odmienne doznania. Mapa pochodzenia marihuany Sativa Indica Konopie indyjskie zapewniają uczucie błogiego relaksu, za który odpowiada podwyższona dawka CBD. Ponadto konopie indyjskie zwiększają takie doznania jak smak, dotyk oraz dźwięk. W większych ilościach powodują działanie nasenne. Odpowiednio wysokie stężenie CBD zostało zauważone przez naukowców zajmujących się wykorzystaniem marihuany w medycynie. Szczep indica stanowi podstawę niektórych leków na bazie marihuany. Podobnie jak sativa, tak i indica posiada specjalne odmiany. Do najpopularniejszych należy Kushs, który wywodzi się z górzystego Afganistanu. Klasyczny Kush dzieli się na następujące rodzaje: OG Kush – jedna z najpopularniejszych odmian „indyjki”. Odznacza się efektami pobudzającymi ciało i umysł. Stężenie THC wysokie w granicach do 15-20%. Bubba Kush – przyjemny i intensywny aromat, odznacza się działaniem odprężającym. Cechuje ją krótki okres kwitnienia oraz łatwość uprawy. Jest to jeden z najczęściej wybieranych gatunków w Ameryce. Cechuje go 8% stężenie THC, a także długotrwałe działanie. Critical Kush – stanowi połączenie odmiany Kush z Critical mass. Posiada właściwości łagodzące ból, a także wysokie stężenie THC (około 20%). Smak wyrazisty, lekko cytrusowy, wyczuwalne nuty kwasowości. Tahoe – to interesujące połączenie zawierające w sobie 60% gatunku indica i 40% sativa. Dzięki odpowiednio wysokiej dawce THC gatunek ten przeznaczony jest dla osób cierpiących na przewlekłą bezsenność. W zależności od sposobu hodowli Tahoe oferuje 10-20% stężenie THC. Lemon Kush – odmiana, w której składzie przeważa szczep indica (ponad 50%). Odznacza się, średnim stężeniem THC od 5% do 15%. Pomaga zwalczać depresję, ból i bezsenność. Zapewnia uczucie ulgi i relaksu. W smaku wyczuwalne nuty cytrusów. Zdjęcia marihuany Sativa, Indica i Ruderalis Cannabis sativa – pobudzenie i dobra zabawa – UMYSŁ Konopie siewne, bo tak brzmi polski odpowiednik łacińskiej nazwy, można spotkać w większości krajów, w których klimat pozostaje ciepły, a sezon wegetacji jest długi. Sativa występuje w dalekich regionach Azji jak np. Tajlandia czy Kambodża oraz Ameryki Północnej np. Meksyk. Warto wiedzieć, że w Polsce uzyskano odmiany wyżej wymienionego gatunku, który następnie wykorzystywano w celach przemysłowych. Oczywiście powstała odmiana zawierała znikome stężenie psychoaktywnego związku THC (<0,2%). Jakie właściwości oraz cechy szczególne mają oryginalne konopie siewne? Przede wszystkim czas kwitnienia jest stosunkowo długi, jednakże doznania, które oferuje cannabis sative są szczególnie cenione przez użytkowników. Aby przyśpieszyć proces kwitnienia, a także zwiększyć doznania opracowano popularną odmianę Haze. Obecnie jest to jeden z najmocniejszych podgatunków marihuany oferujący głębokie doznania psychodeliczne, słodkawy, przyjemny smak oraz uczucie euforii. Szczep bardzo wydajny, dorastający do 80-210 cm. Zawartość THC spora, gdyż oscyluje w granicach 22%. Minusem podgatunku Haze pozostaje uprawa, ponieważ wymaga ciepłego klimatu. Klasyczna odmiana konopi siewnych pozostaje nieco słabsza, choć wywołuje przyjemne doznania.
Marihuana to jeden z narkotyków, po które najczęściej sięgają ludzie w różnym wieku. Poprawia nastrój, gdyż wpływa na wyostrzenie zmysłów. Odczucia i doznania po użyciu marihuany są bardzo silne. Wywołuje to substancja psychoaktywna zwana THC. Marihuana powstaje po wysuszeniu kwiatów konopi indyjskichi siewnych. Palenie marihuany działa pobudzająco, ale też uspokaja. Człowiek, który jej używa czuje euforię. Marihuana również uśmierza ból, ale też może wzmagać apetyt, działa rozkurczająco na mięśnie, a także rozszerza oskrzela. W Polsce konopie indyjskie uznawane są za nielegalne. Przy regularnym paleniu marihuany w późniejszym okresie nawet mała dawka może wywoływać negatywne skutki. Zdarzają się zaburzenia snu, ale też brak chęci życiowych i apatia. Człowiek przestaje logicznie myśleć i ma problemy z pamięcią, przez co ma trudności w zdobywaniu wiedzy. spis treści 1. Czym jest marihuana 2. Działanie marihuany 3. Skutki palenia marihuany 4. Jak rozpoznać, czy ktoś pali marihuanę? 5. Marihuana a alkohol Co się dzieje, kiedy łączysz marihuanę z alkoholem 6. Długotrwałe palenie marihuany 7. Medyczna marihuana rozwiń 1. Czym jest marihuana Marihuana, zwana potocznie gandzią, maryśką, trawą, zielskiem albo ziołem, to wysuszone kwiatostany żeńskich roślin konopi indyjskich i/lub konopi siewnych. Główną substancją psychoaktywną, zawartą w marihuanie, jest THC, czyli tetrahydrokannabinol, oraz inne kannabinoidy. Zobacz film: "Depresja - przyczyny" Konopie indyjskie (Cannabis sativa) zawierają kilkadziesiąt aktywnych biologicznie substancji. W Polsce konopie indyjskie są uprawiane nielegalnie w warunkach naturalnych lub w szklarniach, ale w niektórych państwach, np. Holandii i Szwajcarii, posiadania marihuany nie uznaje się za przestępstwo. Konopie uzyskały nazwę narkotyku „rekreacyjnego”, używanego w celu intensyfikacji przyjemności. Efekty działania THC, a więc skutki palenia marihuany, i doznania zależą jednak od: wielkości dawki, drogi użycia, cech osobowości i stanu emocjonalnego osoby zażywającej marihuanę. Bardzo często marihuanę łączy się z alkoholem w celu spotęgowania efektu euforyzującego. Obok marihuany, inne postacie konopi, to haszysz, olej haszyszowy i THC syntetyczne w formie tabletek i pastylek. Marihuana z wyglądu przypomina suchą natkę pietruszki. Haszysz ma postać brązowych lub czarnych kulek albo kostek. Kontrowersję budzą tezy, potwierdzone przez WHO, jakoby skutki palenia marihuany były mniej szkodliwe niż konsumpcja legalnych używek, takich jak alkohol czy tytoń. Tego rodzaju twierdzenia skłaniają tylko młodzież do częstszego sięgania po narkotyk. Uzależnienie od marihuany, jak każde uzależnienie, objawi się tym, że marihuana zajmie ważne miejsce w funkcjonowaniu. Będzie przedkładana nad ważne czynności, stanie się niezbędna. Negatywne skutki zdrowotne będą tolerowane lub ignorowane. Osoba uzależniona przestanie sobie wyobrażać życie bez tego środka odurzającego. Przetwory konopi indyjskich, w tym marihuana, najczęściej palone są w papierosach (tzw. skręty, jointy, blanty) lub w fajkach albo lufkach. Mogą być również przyjmowane doustnie, rzadziej używane są do produkcji naparów i słodyczy (np. ciasta z marihuaną). THC ma długi okres półtrwania (ponad 20 godzin), a metabolity są wykrywane w organizmie nawet do dwóch tygodni od zażycia jednorazowej dawki narkotyku. Całkowite usunięcie tetrahydrokannabinolu może być możliwe nawet dopiero po trzech miesiącach. Mimo iż bezpośrednia toksyczność marihuany jest raczej niska, to niestety THC wykazuje dużą skłonność do kumulowania się w ustroju. Dawka śmiertelna marihuany wynosi około 1/3 masy ciała człowieka. PYTANIA I ODPOWIEDZI LEKARZY NA TEN TEMAT Zobacz odpowiedzi na pytania osób, które miały do czynienia z tym problemem: Derealizacja po marihuanie - odpowiada lek. Jarosław Lenartowicz Palenie marihuany a halucynacje - odpowiada mgr Katarzyna Garbacz Jak pomóc osobie uzależnionej od marihuany? - odpowiada Paulina Stolorz Wszystkie odpowiedzi lekarzy 2. Działanie marihuany Jakie jest działanie marihuany? Konopie indyjskie powodują zmianę percepcji czasu i odległości (wydłużenie lub skrócenie) oraz obrazu ciała (uczucie lekkości). Może pojawić się synestezja, np. widzenie dźwięków, słyszenie kolorów itp. Przeżyciom tym towarzyszy dobre samopoczucie, euforia, wyższa samoocena, odprężenie, brak hamulców, spadek samokontroli, uczucie wyostrzenia zmysłów i lepszego rozumienia świata, filozofowanie, wielomówność oraz napadowy śmiech. W niektórych przypadkach zażywanie marihuany może powodować senność i nadmierne uspokojenie. Niestety THC osłabia pamięć, koordynację wzrokowo-ruchową, koncentrację uwagi i czynności automatyczne. Osłabienie siły mięśniowej z płynnością ruchów i zwolnienie czasu reakcji prowadzą do obniżenia sprawności psychofizycznej. Wyróżnia się cztery fazy działania THC, między którymi występują okresy uspokojenia: faza dobrego samopoczucia, euforii i wielomówności, faza nadwrażliwości zmysłowej (słuchu i wzroku), zaburzeń poczucia czasu i przestrzeni oraz niekiedy napadów ostrego lęku, faza ekstatyczna, faza snu i przebudzenia. Czasami może dojść do intoksykacji marihuaną, co objawia się psychozą intoksykacyjną, przyspieszonym tętnem, wzrostem ciśnienia, rozszerzeniem oskrzeli, podrażnieniem błon śluzowych dróg oddechowych, przekrwieniem spojówek, bólem głowy, gorączką, ogólnie złym samopoczuciem, wysuszeniem błon śluzowych jamy ustnej, wzmożonym łaknieniem. Psychoza intoksykacyjna po zatruciu kannabinolami może manifestować się w postaci omamów wzrokowych i słuchowych, pseudoomamów, gonitwy myśli, depersonalizacji, derealizacji, urojeń prześladowczych, zmian schematu ciała, przymglenia świadomości, niepokoju, lęku, zagubienia, poczucia umierania i utraty zmysłów oraz bezsenności. Objawy psychotyczne, jako skutki palenia marihuany, zazwyczaj mijają po kilku dniach. Warto pamiętać, że kannabinole działają bardziej drażniąco niż tytoń i zawierają więcej substancji kancerogennych (rakotwórczych). THC toruje również powstawanie zaburzeń psychicznych. Niejasny jest związek nadużywania marihuany z zachorowaniem na schizofrenię. Nie do końca wiadomo, czy zwiększa ona ryzyko tej choroby, czy jest tylko mechanizmem spustowym u osób, które wykazują już predyspozycje do zaburzeń z grupy schizofrenii. „Trawka” uzależnia – mimo że u osób, które odstawiły narkotyk, nie widać typowych objawów „głodu”, może u nich wystąpić uzależnienie psychiczne. U takiej osoby po odstawieniu marihuany pojawia się tzw. zespół amotywacyjny, przejawiający się niechęcią do podejmowania jakiejkolwiek aktywności, ograniczeniem kontaktów towarzyskich, osłabieniem pamięci i koncentracji. 3. Skutki palenia marihuany Najczęstsze skutki palenia marihuany to: bóle gardła, zapalenie oskrzeli i astma. U kobiet regularnie palących występują zaburzenia miesiączkowania, a u mężczyzn – zaburzenia produkcji testosteronu. Dzieci matek palących marihuanę mają mniejszą masę urodzeniową niż dzieci matek niepalących. Dodatkowo palący „trawkę” są bardziej narażeni na urazy, np. wskutek wypadków komunikacyjnych, gdyż THC osłabia refleks. Warto pamiętać, że palenie marihuany może uzależnić. Konopie indyjskie uzależniają przede wszystkim psychicznie. Badania dowodzą istnienia zjawiska tolerancji odwróconej, co oznacza, że przy systematycznym przyjmowaniu THC dochodzi do nadwrażliwości na tę substancję psychoaktywną i osiągania pożądanych doznań przy mniejszych dawkach. Zjawisko odwróconej tolerancji i niska toksyczność THC ma przemawiać za małym potencjałem uzależniającym narkotyku i jego „względnym” bezpieczeństwem. Objawy uzależnienia od marihuany, to: zaburzenia snu, zawroty głowy, bóle głowy, suchość w ustach, apatia, brak motywacji do działania, ograniczanie kontaktów międzyludzkich, zaburzenia koncentracji i pamięci, niespodziewane zmiany nastroju, luki w pamięci zaburzenia zdolności uczenia się, myślenie magiczne i porozrywane, upośledzenie umiejętności logicznego myślenia, osłabienie zachowań intuicyjnych, wychudzenie, przewlekłe zapalenia krtani i oskrzeli, napady kaszlu, przekrwienie spojówek i białkówek. Dłuższe palenie marihuany skutkuje powstaniem zespołu apatyczno-abulicznego, który manifestuje się bezczynnością, stałym rozdrażnieniem, zobojętnieniem uczuciowym i zmniejszeniem zainteresowań. W skrajnej postaci nastolatki palące marihuanę mogą izolować się od społeczeństwa i przerwać naukę. U niektórych występuje również zespół amotywacyjny (osoba uzależniona od marihuany nie ma siły i energii do działania, potrafi całe dnie spędzać w łóżku lub np przy komputerze). Niektóre osoby cierpią z powodu zaburzeń psychotycznych, lękowych czy depresyjnych. Uzależnienie fizyczne od THC jest słabo wyrażone i występuje jedynie u osób uzależnionych, które przyjmują codziennie wysokie dawki narkotyku. Do objawów abstynencyjnych, które pojawiają się w czasie niebrania, zalicza się: drażliwość, lęk, głód psychiczny, wzmożoną potliwość, spadek apetytu, dolegliwości żołądkowe, dreszcze, niewielki wzrost temperatury ciała i zaburzenia snu. Odstawienie marihuany może skutkować zaburzeniami psychotycznymi, w tym tzw. flashbackami. Flashbacki to nawroty objawów psychotycznych, np. omamów wzrokowych, napadów lęku, zaburzeń percepcji czasu i przestrzeni oraz doznań zmysłowych, utrzymujących się od kilku sekund do kilku minut. Leczenie uzależnienia od marihuany nie wymaga zazwyczaj hospitalizacji – wystarczy pomoc ambulatoryjna w postaci psychoterapii. 4. Jak rozpoznać, czy ktoś pali marihuanę? Jak rozpoznać, czy ktoś pali marihuanę? Warto zwrócić uwagę na słodką woń oddechu, włosów i ubrania, powiększone źrenice, przekrwione oczy, zaburzenia koordynacji ruchowej, zwiększony apetyt, chwiejność emocjonalną, opóźniony refleks, nieuzasadniony chichot oraz fifki, bibułki papierosowe, nasionka i zielono-brązowe liście. Jeśli rodzice, czy opiekunowie chcą rozpoznać, czy ich wychowanek jest pod wpływem narkotyku mogą to ocenić po zaburzeniach koordynacji ruchowej podopiecznego. Będzie on miał także przekrwione oczy. Palenie marihuany wywołuje też wzmożone pocenie się. Takie objawy mogą się utrzymywać przez ok. 3 godziny od momentu palenia marihuany. 5. Marihuana a alkohol Alkohol i marihuana to bardzo niebezpieczne połączenie. Ludzie decydują się na nie, aby zwiększyć swoje odurzenie lub wzmocnić efekt narkotyku. Często zdarza się tak, że osoby pod wpływem narkotyków lub alkoholu sięgają po kolejną używkę, gdyż nie są już w stanie podejmować rozsądnych decyzji. Im więcej substancji odurzających się przyjmie, tym większe szanse na zaszkodzenie zdrowiu i zagrożenie życiu. Skutki palenia marihuany w połączeniu z alkoholem są nieprzewidywalne. Działanie obu substancji może się zwiększyć, a niekiedy pojawiają się nieprzewidziane reakcje. Palenie marihuany i picie alkoholu może dać takie objawy, jak nudności, wymioty, ataki paniki, napady lęku i paranoi. Osoby bardziej podatne na używki po jednoczesnym stosowaniu marihuany i alkoholu mogą doświadczyć objawów psychozy. Istnieją dowody na to, że obecność alkoholu we krwi sprzyja szybszej absorpcji THC. W rezultacie osobie stosującej obie używki na raz może zrobić się niedobrze po zapaleniu konopi indyjskich. Pojawiają się zawroty głowy, nudności, wymioty, bladość skóry, potrzeba położenia się. Objawy silniej manifestują się, gdy pali się skręta po wypiciu alkoholu niż w odwrotnej konfiguracji – kiedy pije się alkohol po wypaleniu marihuany. Zarówno nadużywanie alkoholu, jak i nadużywanie „trawki” może być bardzo niebezpieczne. Niebezpieczeństwo wzrasta, gdy nadmiar etanolu łączy się z dużą ilością THC. Co się dzieje, kiedy łączysz marihuanę z alkoholem Połączenie palenia marihuany z piciem alkoholu może skutkować: nieprzewidywalnymi reakcjami organizmu na używki – połączenie alkoholu i konopi indyjskich daje większe prawdopodobieństwo skutków ubocznych każdej z tych substancji odurzających niż gdyby się je stosowało w odosobnieniu. Mogą to być objawy somatyczne (wymioty, nudności), jak i objawy psychiczne (paranoja, lęk, niepokój); zaburzeniem kontroli nad pojazdami – alkohol wpływa na zdolność kierowania pojazdami, podobnie jak marihuana. Oba środki zaburzają koncentrację uwagi, percepcję i refleks. Nawet w niewielkich dawkach połączenie alkoholu i marihuany może doprowadzić do zagrożenia życia i zdrowia kierującego pojazdem, pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego; znacznym odurzeniem – w takiej sytuacji ludzie stają się mniej świadomi i tracą kontrolę nad sobą i otoczeniem. Pojawia się ryzyko, że doprowadzą do sytuacji zagrażających ich życiu lub przyzwolą na niebezpieczne zachowania seksualne; zastąpieniem jednego uzależnienia drugim – osoby, które starają się zerwać z jednym nałogiem, mogą ulec drugiemu, który pomaga im w łagodzeniu objawów odstawienia, np. osoby starające się rzucić palenie marihuany mogą mieć problemy ze snem, przez co zaczynają pić alkohol, który ma im ułatwić zasypianie. Uzależnienie od marihuany samo w sobie stanowi zagrożenie dla zdrowia człowieka, u którego narkotyk negatywnie wpływa na mózg i układ nerwowy. Z kolei połączenie palenia marihuany z piciem alkoholu skutkuje tym, że człowiek szybciej ulega nałogowi. Jeśli wybierasz się w podróż do Holandii, zarezerwuj niedrogi nocleg poprzez stronę promocje. 6. Długotrwałe palenie marihuany Najnowsze badania analizują, jaki wpływ ma długotrwałe stosowanie marihuany na zdrowie psychiczne. Jak wskazują doniesienia, marihuana zmniejsza poziom dopaminy w mózgu, hormonu, który ma wpływ na proces nauki, motywację, emocje i ruch. Jej niski poziom związany jest ze zmianami zachowania, zmęczeniem, brakiem motywacji, a także z wieloma schorzeniami neurologicznymi, takimi jak choroba Parkinsona czy też ADHD (zespół nadpobudliwości z deficytem uwagi). Kierownik badań, profesor Oliver Howes, z Clinical Sciences Center w Londynie, Wielka Brytania publikuje swoje doniesienia w magazynie „Nature”. Według instytucji National Survey on Drug Use and Health, tylko w Stanach Zjednoczonych ponad 22 miliony osób pali marihuanę, co czyni ją najczęściej stosowanym nielegalnym narkotykiem w kraju. Statystki w kwestii Polski nie są precyzyjne, mówi się, że nawet 10 procent Polaków mogło palić marihuanę w ostatnich latach. Długotrwałe stosowanie marihuany może przyczynić się do szeregu zaburzeń psychicznych, włączając w to depresję, stany lękowe i schizofrenię, ale mechanizmy które mogą do tego prowadzić pozostają niejasne lub są sporne. W związku z legalizacją marihuany dla celów medycznych i rekreacyjnych, naukowcy muszą poznać, jak dokładnie lek ten wpływa na pracę mózgu. Profesor Howes wraz z zespołem zbadali, jak wpływa na nas tetrakannabinol - główny związek psychoaktywny zawarty w marihuanie. W zależności od dawki, marihuana może mieć działania rozluźniające, przeciwbólowe, rozkurczające mięśnie, a nawet pobudzające apetyt. W obecnej chwili posiadanie marihuany w Polsce jest nielegalne, jednak coraz więcej apelów o to, żeby była dostępna do użytku ze wskazań medycznych. 7. Medyczna marihuana Od 17 stycznia 2019 roku w Polsce można realizować recepty na medyczną marihuanę. Nie znaczy to jednak, że każdy może ot tak wejść do apteki i zrealizować receptę. Lek najpierw trzeba sprowadzić. Nie jest też refundowany, co stanowi duży problem. Marihuana medyczna pozbawiona jest THC, co oznacza, że nie wywołuje stanów psychoaktywnych ani uzależnienia. Przepisywana jest pacjentom chorującym na padaczkę lekooporną, stwardnienie rozsiane i przewlekły ból spowodowany innymi dolegliwościami. Dawkę dobiera się indywidualnie, pod określonego pacjenta. Według danych Spectrum Cannabis obecnie ok 300 tys. pacjentów potrzebuje kuracji medyczną marihuaną. To jeden z argumentów za obniżeniem ceny tego preparatu leczniczego. Jak na razie w Polsce jedynym dystrybutorem medycznej marihuany jest spółka Spectrum Cannabis. Jak nieoficjalnie dowiedzieli się dziennikarze ''Dziennika Gazety Prawnej'' o rejestrację konopi medycznych ubiegają się cztery kolejne firmy. Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych nie udziela jednak informacji w tej sprawie. Obecnie za 1 g medycznej marihuany trzeba zapłacić 65-70 zł. Jest to efekt obłożenia produktu leczniczego 23 proc. stawką podatku VAT. Medyczna marihuana nie znajduje się też na liście leków refundowanych. W rozmowie z DGP Tomasz Witkowski, manager na kraj w Spectrum Cannabis powiedział, że przed wprowadzeniem suszu na rynek firma wystąpiła do Głównego Urzędu Statystycznego o kategoryzację tego produktu w celu ustalenia należnej stawki VAT. Medyczna marihuana została zaliczona do substancji farmaceutycznych, które nie są objęte preferencyjną stawką. Potrzebujesz wizyty, badania lub e-recepty? Wejdź na gdzie umówisz się do lekarza od ręki. Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki. polecamy
Kategorie Źródło Katarzyna Ogórek W sklepach spożywczych w całej Polsce można kupić napój, który - jak potwierdzają badania - zawiera marihuanę. Napój o nazwie "C Ice Swiss Cannabis Ice Tea" znaleźliśmy w jednym z wrocławskich sklepów spożywczych. Po interwencji policja przebadała herbatę w jednym ze swoich laboratoriów. Okazało się, że zawiera THC - substancję, która odurza i uzależnia. Co więcej, najprawdopodobniej ten produkt jest legalny na polskim rynku! Herbatę można kupić w ogólnospożywczych sklepach na półce obok soków i napojów energetyzujących. Nietrudno go nie zauważyć: żółtą puszkę przyozdobiono liściem konopi. Na etykiecie znaleźć można informację o tym, że poza ekstraktem z herbaty zawiera ekstrakt oraz syrop z kwiatów konopi, z których produkuje się nielegalny narkotyk - marihuanę. Żeby ocenić, w jakim stopniu produkt zagraża zdrowiu ludzi i czy dystrybutor złamał prawo, niezbędne są jeszcze badania ilościowe, których wyniki poznamy za kilka dni. Na opakowaniu dystrybutor przestrzega tylko przed podawaniem herbaty dzieciom, kobietom w ciąży i kobietom karmiącym. Maksymalna dawka dla dorosłych nie powinna przekraczać dwóch puszek napoju dziennie - informuje dystrybutor. Prof. Zbigniew Kołaciński, kierownik Kliniki Ostrych Zatruć Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi choć sugeruje, że zawartość psychotropowego składnika THC w herbacie może być rzeczywiście niewielka, nie kryje zdziwienia: "Jestem bardzo zaskoczony faktem, że coś takiego jest dostępne na polskim rynku.” Jak mówi Adam Nyk z warszawskiej poradni rodzinnej Monaru, "praktycznie każda dawka odurzającej substancji THC przyjmowana doustnie zostanie wykryta za pomocą specjalnych testów. Każda też jest szkodliwa dla organizmu. Być może THC w takiej ilości, jaka jest w tej herbacie nie wpłynie znacznie na przykład na zdolność prowadzenia pojazdu, ale nie wiadomo, co stanie się w przypadku spożycia większej ilości.” Jak przekonuje oficer z Sekcji do Walki z Przestępczością Narkotykową z dolnośląskiej policji, handel produktami na bazie konopi zawierających odurzającą substancję THC jest w Polsce nielegalny. Podobnie zresztą, jak propagowanie narkotyków za pomocą reklamy, a za takową można uznać logo na opakowaniu herbaty oraz na firmowych samochodach, którymi rozwożony jest napój do sklepów. W przypadku reklamy jednak nie jest tak łatwe ferowanie wyroku. Ustawa nie określa bowiem szczegółowo, co należy uznać za reklamę. Przedstawicielka Głównego Inspektoratu Sanitarnego przyznaje, że za jakość produktu wprowadzanego na polski rynek odpowiada wyłącznie dystrybutor. A dystrybutor uważa, że jego produkt jest bezpieczny, a jego działalność daleka od promocji narkotyków. Właściciel firmy, która w Polsce zajmuje się dystrybucją tego napoju, Zbigniew Węgrzyn, mówi w rozmowie z że dysponuje kompletem dokumentów, które poświadczają, że produkt spełnia normy wymagane w Unii Europejskiej. Dziennikarze portalu przejrzeli je. Wynika z nich, że mrożona herbata ma w swoim składzie Tetrahydrokanabinol, w ilości nie przekraczającej 10 mikrogramów na kilogram. Wynik policyjnego testu na obecność narkotyków w organizmie po wypiciu tej herbaty może okazać się pozytywny. Taki wynik może utrzymywać się nawet do ok. 2 tygodni od momentu spożycia! Ten sam przedsiębiorca twierdzi również, że napój nie wydaje mu się szkodliwy dla zdrowia. Dodaje, że sam chętnie go pija, lubią go też jego dzieci. Na pytanie, czy zdaje sobie sprawę z tego, że wprowadza do obrotu nielegalny produkt, odpowiada, że działa na zasadzie domniemanej niewinności - skoro nikt nie zaniepokoił się obecnością takiego produktu na rynku, to zamierza dalej prowadzić swoją działalność. W rozmowie z tłumaczy również, że herbatę C Ice zgłosił do Głównego Inspektora Sanitarnego, ale nie uznano jej za jakikolwiek produkt specjalny, a tylko środek spożywczy ogólnego spożycia. Nie zlecono więc badań, jak to się robi w przypadku - na przykład - suplementów diety. Zdano się - w myśl swobodnego przepływu towarów na terenie Unii Europejskiej - na austriacką ekspertyzę, która wykazała obecność narkotyku, ale w niewielkich, rzekomo dozwolonych, ilościach. Ta historia ma drugie dno. Otóż, okazuje się, że wprowadzenie na polski rynek produktu spożywczego nie poprzedzają żadne badania. W myśl wspólnotowej płynności towarów, coś, co jest dopuszczone do obrotu w UE, jest też legalne na polskim rynku. Na szwajcarskim produkcie nie ma żadnej informacji o dopuszczeniu na rynek polski. Żadnych informacji nie udzieliło w tej sprawie Państwowa Inspekcja Handlowa. Nic o herbacie z narkotykiem nie wie też Państwowy Zakład Higieny. Dr Jacek Postupolski z PZH przyznaje jednak: „W mojej osobistej opinii taki produkt nie powinien trafić na polski rynek z uwagi na to, że daje się w ten sposób społeczne przyzwolenie na coś, co jest szkodliwe dla ludzi.” Tetrahydrokannabinol (THC) silnie uzależnia psychicznie Długotrwałe przyjmowanie THC może skutkować problemami z pamięcią, depresją oraz utratą motywacji. Znacznie wpływa też na obniżenie odporności immunologicznej organizmu oraz zwiększa ryzyko zachorowania na schizofrenię. W przypadku przerwania regularnego spożywania marihuany, można spodziewać się zespołu abstynencyjnego: bezsenności, depresji, zaburzonego odczuwania, bólu głowy. Oceń treść: Komentarze Anonim (niezweryfikowany) nie ma to jak polska paranoja. ciekawe ile tego shitu trzeba wypic zeby cokolwiek poczuc? az strach pomyslec co bedzie kiedy media odkryja ze w lekach bez recepty sa grozne i silnie uzalezniajace substancje psychoaktywe... odpowiedz Zgłoś nadużycie Anonim (niezweryfikowany) pewnie z 3 wagony. a Polacy nie odkryja tego z tymi lekami bo niby komu by na tym zalezalo ? wrecz przeciwnie.... odpowiedz Zgłoś nadużycie Gallus Anonymous (niezweryfikowany) "Długotrwałe przyjmowanie THC może skutkować problemami z pamięcią, depresją oraz utratą motywacji. Znacznie wpływa też na obniżenie odporności immunologicznej organizmu oraz zwiększa ryzyko zachorowania na schizofrenię. W przypadku przerwania regularnego spożywania marihuany, można spodziewać się zespołu abstynencyjnego: bezsenności, depresji, zaburzonego odczuwania, bólu głowy." Przychodzi mi na mysl pytanie Ali G. w jednym z jego programow - "Ya, and is there any negative effect?" (tak, to był sarkazm) :) odpowiedz Zgłoś nadużycie LeszekMiller (niezweryfikowany) Kocham ten kraj. Informacje konsultowane z księdzem proboszczem i starymi, trzęsącymi się alkoholikami z monaru także. odpowiedz Zgłoś nadużycie W jakich to sklepach mozna dostac (chodzi mi najlepiej o jakąś śieć sklepów), chętnie kupie sobie puszkę na pamiątekę zanim to zdejmą z półek... odpowiedz Zgłoś nadużycie Anonim (niezweryfikowany) W sieci sklepów AS ;] Takie czerwone. W Żabce raz to wiedziałem. Kosztuje 4,5zł. Szkoda kasy odpowiedz Zgłoś nadużycie [quote=Jezus]W jakich to sklepach mozna dostac (chodzi mi najlepiej o jakąś śieć sklepów), chętnie kupie sobie puszkę na pamiątekę zanim to zdejmą z półek...[/quote] nie zdejma bo naruszyli by prawo unii europejskiej a przyklad dziennikarstwa i bredni adasia nyka pierwszej wody pic - czyli jak propaganda anty-narkotykowa nakreca na zakupy, bezmysle gady, brr a czulosc testow mozna uregulowac! moze potrzeba sprawy w sadzie jak w niemczech? wstyd mi za moich rodakow i ich poziom intelektualny i ciemnote ktora roznosza po kraju za pomoca takich pomyji co sie dziwic, 300 lat wycinania lub emigracji inteligencji owocuje... odpowiedz Zgłoś nadużycie mindtools (niezweryfikowany) Hehehe, taki cpun na glodzie to sie na ten produkt rzuci jak szarancza ;] odpowiedz Zgłoś nadużycie tomahawk (niezweryfikowany) "W mojej osobistej opinii taki produkt nie powinien trafić na polski rynek z uwagi na to, że daje się w ten sposób społeczne przyzwolenie na coś, co jest szkodliwe dla ludzi." Ciekawe... ;] alkohol, fajki itd. polskie prawo ma określone ile max stężenie thc mogą zawierac produkty, ten raczej jej nie przelracz thc silni uzaleznia psychicznie ? ta... :P odpowiedz Zgłoś nadużycie no i "...kwiatów konopi, z których produkuje się nielegalny narkotyk - marihuanę" - autor tekstu to laik i próbuje być mądrzejszy od samego siebie konopia to marihuana i jej się nie produkuje (jeśli już to hoduje), a co do możliwych efektów ubocznych (wyczytane z debilnych ulotek o konopii) to jest taka sama szansa jak przy "nadużywaniu" herbaty, znam dużo ludzi którzy od kilkunastu lat regularnie palą zioło i żadna nie miała tych objawów, już samo sformułowanie "...może skutkować" nasuwa myśl że ciąg dalszy to lanie wody. Tak jak z "silnym uzależnieniem psychicznym" - kawa uzależnia bardziej niż konopia i więcej ma potwierdzonych skutków ubocznych więc może zabronić jej sprzedaży. niekompetentny autor tekstu jest z PiS, LiS czy może z Toruńskiego radia? odpowiedz Zgłoś nadużycie Anonim (niezweryfikowany) ciekawe czy mają partię z większą zawartością THC(trzeba zdobyć kontakt do dystrybutora w polsce, może komuś karton sprzeda ;P) a tak na poważnie: zróbmy nową Polskę na jamajce, bez naszych polityków, zdala od radyja maryja, gdzie na trawnikach będzie rosło ziele Boże, i wszyscy będą szczęśliwi ;)) odpowiedz Zgłoś nadużycie Anonim (niezweryfikowany) a ja mam w gdansku piwko z marycha :) calkiem dobre i nie wiem czy sam se wkrecilem ale jak sie najebalem nimi to jakos inaczej bylo niz zwyklymi :) odpowiedz Zgłoś nadużycie Michał Dobroczyński (niezweryfikowany) Musze gratulować dziennikarce która napisała ten informujący artykuł. Dzięki jej ludzie mogą się nauczyć prawde o marihuanie. Ci co propagują marihuane nie znają wszystkich faktów i czasami trzeba się posłuchać dobrej rady żeby być zdrowym i bezpiecznym. odpowiedz Zgłoś nadużycie mialem to w rece: Sopot, sklep Arkadiusz z sieci Leviatan, ul. 3 maja W skladzie jest podana zawartosc. Tak znikoma, ze po nocy w zadymionym klubie ma sie wiecej thc w zylach. a wszystko to za 5 zl. moze kupie skoro reklamuja na hyperreal, ale tylko by sprawdzic smak. pozdrowienia dla specjalistow z monaru: pale ok. raz w miesiacu od 16. roku zycia (mam 21), srednia z matury studia pracuje w kazde wakacje by oplacic dodatkowe kursy i szkolenia - akademicki wrecz przyklad amotywacji :D odpowiedz Zgłoś nadużycie Anonim (niezweryfikowany) brawo! jeszcze jakby Pan dziennikarz się przyjrzał to troche dalej jest lodówka z napojami. Przechodząc obok zauważyłem tam podejrzany napój z napisem Tyskie. Przyjrzałem się uważnie, z tyłu wyraźnie napisane, że napój zawiera ALKOHOL, (nota bene śmiertelną truciznę!) Aż mi ciarki przeszły kiedy zobaczyłem, że obok stoi masa podobnych napojów z różnymi dawkami w/w narkotyku. Miejmy nadzieję, że odpowiednie organy zajmą się tym jak najszybciej! odpowiedz Zgłoś nadużycie shakur (niezweryfikowany) Wie może ktoś czy można kupić tą herbatkę gdzieś w Warszawie? nigdy nic nie brałem nie paliłem - chciałbym tylko tego spróbować. Ktoś napisał że znalazł herbatę w sklepie Lewiatan - u nas takiego nie ma, ktoś inny że w sklepie As - też nie mogę znaleźć w Wawie. odpowiedz Zgłoś nadużycie taki typ (niezweryfikowany) alez oni problemow szukaja niech zakaza sprzedawania chipsow bo tam sa nie zdrowe substancje alkoholu papierosow coli wszystkiego niech w sklepie zostanie chleb i woda :) pozdrowienia dla autorki artykulu odpowiedz Zgłoś nadużycie A KURWA O POZYTYWNYCH SKUTKACH TO NIC NIE NAPISALISCIE!!!!!!!!!!!! to ma byc sprawiedliwosc?!?!?!?!?! ja pierdole, oto polska własnie!! ;| odpowiedz Zgłoś nadużycie Anonim (niezweryfikowany) "praktycznie każda dawka odurzającej substancji THC przyjmowana doustnie zostanie wykryta za pomocą specjalnych testów" "Każda też jest szkodliwa dla organizmu" "nie wiadomo, co stanie się w przypadku spożycia większej ilości." a tymczasem "10 mikrogramów na kilogram" no to pan adam nyk zabłysnął erudycją ;) kretyn. wiadomo co sie stanie - ktoś będzie dłuuuugo sikał. pewnie kolejny były brałniarz jak spora część monarowskich pasterzy, ktorych wiedza o drgach konczy sie na bajzlu z kompotem i podrabianiu recept na domulacze odpowiedz Zgłoś nadużycie
Witam serdecznie! Chciałabym zwrócić Pana uwagę na fakt, iż niemożliwa jest indywidualna ocena metabolizmu THC we krwi pacjenta. THC najkrócej utrzymuje się w ślinie. Jeśli chodzi o krew, to przy umiarkowanie częstym używaniu okres ten wynosi do 2-3 dni od użycia, natomiast przy częstym używaniu (codziennie) - nawet do 2 tygodni. Liczby te zależne są od ilości palonej marihuany. W przypadku moczu wykrywalność także zależy od częstości użycia: dla pojedynczego użycia - do 3 dni, przewlekłe częste używanie – 21-27 dni. Jeśli zależy Panu na szybszym wypłukaniu narkotyku z organizmu, wskazane jest picie dużej ilości wody mineralnej. Ilość ta na pewno powinna przekraczać 3 litry płynów. Niestety, nie znam innych metod przyspieszających wydalanie narkotyku, który jak każda substancja chemiczna ma swój indywidualny czas rozkładu. Koszty testów na wykrywalność THC kształtują się w granicach 100 zł. Pozdrawiam
Gdy na dworze zaczyna robić się ciepło, to samo dzieje się w sercach palaczy. Jest w tych wiosennych i letnich miesiącach coś takiego, co ożywia w nas konopnego entuzjastę – a czasem okazuje się, że przy okazji budzi się w nas również smykałka do opieki nad roślinami! Uwaga co bardziej zapalonych miłośników konopi często przenosi się w tym momencie z kręcenia jointów na inny związany z rośliną aspekt, – jej uprawę. Mniej więcej w tym czasie co roku zostajemy zalani dotyczącymi tej kwestii pytaniami hobbystów, zainteresowanych wyhodowaniem w swoim domu "tylko jednej, małej roślinki w doniczce". Cóż, tutaj, w High Times, coś takiego to muzyka dla naszych uszu ! Po wszystkim, co robiliśmy przez ostatnie 40 lat, mamy wreszcie rok 2015, a marihuana jest (w większości) legalna w ponad połowie kraju. Bądźcie pewni, że stróże prawa nie będą ścigać was za uprawę jednej rośliny, nawet kiedy naprawdę nie będą mieli nic ciekawego do roboty. Jak zacząć Zacznij od odsunięcia obaw, że będzie trudno. Nie będzie. Nie bez powodu nazywamy to "zielskiem"- mówimy tak dlatego, że przyjmuje się łatwo i wszędzie, właśnie jak zielsko. Mając to na względzie, trzeba zwrócić uwagę na jeden centralny aspekt uprawy, który każdy musi zrozumieć, a mianowicie to, że konopie to roślina kwitnąca, co oznacza, że w naturze kwitnie tylko raz w roku, na jesieni, kiedy dzienna dawka światła zaczyna się zmniejszać. Jest to ważne dla plantatora uprawiającego konopie w domu, ponieważ czas naświetlania rośliny musi być kontrolowany. W praktyce oznacza to, że musi ona otrzymywać codziennie ponad 12 godzin światła, by nie zaczęła przedwcześnie kwitnąć. Można by w tym momencie zapytać: "Dlaczego po prostu nie pozwolić roślinie zakwitnąć od razu, by zebrać ładne szczyty i móc sobie zapalić?" Cóż, prawdę mówiąc można to zrobić. Jeśli jednak niedojrzała roślina zakwitnie zbyt wcześnie, zbiory nie będą zbyt imponujące. W idealnej konfiguracji rośliny powinny rosnąć (wegetować) przed kwitnieniem przez co najmniej kilka tygodni. W przeciwnym przypadku zbiory będą bardzo rozczarowujące. Chcąc powstrzymać wegetację i zebrać zdrowe, dobrze rozwinięte kwiatostany, młodą sadzonkę powinniście hodować przez cztery do sześciu tygodni przed indukowaniem kwitnienia. W tym czasie powinna ona otrzymać co najmniej 16 godzin światła, ale bezpieczniejsze byłoby 18-20 godzin. Dla uzyskania takiego efektu, tj. zapewnienia właściwej długości naświetlania, potrzebne będą lampy, nawet jeśli doniczka z rośliną stoi w pobliżu okna. Zakup lampy będzie Twoim największym wydatkiem, choć na rynku dostępne są stosunkowo niedrogie modele, które poradzą sobie z zadaniem wsparcia Twojej hodowli. Poważni hodowcy używają lamp bardziej specjalistycznych i drogich, ale do domowej hodowli pojedynczej rośliny odpowiednie będzie wiele prostszych modeli. 250-watowe HID (wysokoprężne lampy wyładowcze) HPS (wysokoprężne lampy sodowe) lub MH (metalohalogenkowe) - może znaleźć w sklepach gospodarstwa domowego, takich jak Lowe czy Home Depot w cenie raptem 25$. Lampy takie wymagają jednak specjalistycznego urządzenia HID i / lub zastosowania odpowiedniego statecznika, ponieważ wkręcanie ich standardowych urządzeń domowych nie jest bezpieczne. (Odpowiednia oprawa może kosztować nawet 200$) Alternatywnie, jeśli dysponujesz oknem z dobra lokalizacją, dającym duże nasłonecznienie przez większą część dnia, można również używać świetlówek do uzupełnienia światła słonecznego po zachodzie słońca. Świetlówki takie jak na T5, T8 lub nawet CFL mogą dostarczyć wystarczająco dużo światła, aby podtrzymać wegetację rośliny. Należy jednak pamiętać, że im mniej intensywne światło, tym słabiej roślina będzie się rozwijać. Świetlówki mogą być używane jedynie dododatkowego doświetlanieadla roślin, które otrzymują silne światło słoneczne w ciągu dnia. Jeśli świata w ciągu dnia będzie zbyt słabe, roślina będzie się deformować i nie rozwinie się wystarczająco do czasu zbiorów. Jeśli tak się dzieje, należy rozważyć użycie opcji z 250-watowym HID dla pełnego, 12-godzinnego cyklu naświetlania w czasie kwitnienia, z dala od okna, w osłoniętym miejscu. Wywoływanie kwitnienia Gdy roślina rozwinęła się już wystarczająco i osiągnęła punkt, w którym jest w stanie wyprodukować wystarczająco dużo kwiatów by zapewnić przyzwoity zbiór, nadszedł czas, aby wprowadzić cykl naświetlania w trybie 12 godzin światła i 12 godzin ciemności każdego dnia. Nie oznacza to bynajmniej, że nie będzie już potrzebna lampa. Podczas 12-godzinnego naświetlania roślina potrzebuje możliwie najsilniejszego światła, aby zdobyć energię potrzebną do wyprodukowania kwiatostanów. Jeśli masz możliwość umieszczania swojej rośliny na te 12 godzin w bezpośrednim świetle słonecznym, nie potrzebujesz silnego oświetlenia dodatkowego. Jednakże, nawet przy uprawie na zewnątrz, zwykle nie jest możliwe. Najlepszym rozwiązaniem na czas kwitnienia jest przeniesienie swojej rośliny w osłonięte miejsce, takim jak szafa lub szafka, gdzie możesz nad nią powiesić lampę i kontrolować cykl naświetlania, by był dokładnie taki, jakiego potrzebujesz. Aby to zrobić, należy użyć standardowego włącznika czasowego ustawionego na cykl 12-godzinny. Podczas ciemnej części cyklu bardzo ważne jest, by do roślin nie docierało żadne światło, które mogłoby zakłócić rozkwit, powodować stres lub mylić roślinę, prowadząc do jej hermafrodytyzacji (tworzenia kwiatów z nasionami) i/lub poważnego osłabienia wydajności i jakości kwiatów. Inne wskazówki Oprócz naświetlania i ewentualnej potrzeby zorganizowania zamkniętej przestrzeni, inne kwestie związane z uprawą obejmują rodzaje doniczek, podłoża i nawożenia. Ponieważ mówimy o uprawie pojedynczej rośliny, możliwości jest tu wiele. Najlepsze doniczki to takie, które umożliwiają roślinie bezproblemowe oddychanie, tak jak ma to miejsce w dobrych doniczkach sklepowych. Inne zagadnienia dotyczące doniczek obejmują otwory odpływowe i spodki, do których spływać będzie woda. Pamiętaj, że roślina nie powinna zbyt długo przebywać w stojącej wodzie, ponieważ doprowadzi do niekorzystnej zmiany pH w glebie i samej roślinie. Stojąca woda sprzyja także pojawianiu się pasożytów i pleśni. Jeśli chodzi o samo podłoże, to mały worek organicznej gleby doniczkowej będzie zwykle odpowiedni. Mieszanki oparte o torf czy włókna kokosowe również będą znakomitym wyborem. Pamiętaj, aby wybrać glebę o dobrej przewiewności, co pozwoli na penetrację strefy korzeniowej przez powietrze. Korzenie oddychają tlenem, podczas gdy nadziemna część rośliny pobiera przede wszystkim CO2. Niektóre gleby, zwłaszcza organiczne, mogą zawierać wmieszane łagodne nawozy organiczne, takie jak guano czy morskie wodorosty. W efekcie nie musisz swojej rośliny tak bardzo nawozić, właściwie możesz tego nawet zaniechać, dopóki nie przyjdzie pora kwitnienia. Zalecenia dotyczące nawożenia powinny również ukierunkować Twoją uwagę na stosowanie - w miarę możliwości – nawozów ekologicznych. Warto omijać z daleka silne środki syntetyczne, takie jak Miracle Gro i podobne, gdyż ich użycie może nieść ze sobą więcej problemów, niż pożytku. Poza tym wszystkim należy pamiętać, że uprawa konopi (lub dowolnej innej rośliny), to ćwiczenie, które łączy Cię z naturą. Chodzi w nim o to, aby cieszyć się całym procesem, uczyć i dobrze bawić! Dzięki wszystkim za przeczytanie tekstu i pamiętajcie: Rośnijcie ... i pomagajcie światu rosnąć!
jak sie hoduje marihuane