Niemowlę za słabo przybiera na wadze. Kiedy pojawia się problem z przybieraniem na wadze, zwykle młoda mama słyszy, że ma „za chudy pokarm”, że „dziecko się nie najada” i że powinna podać butelkę. A tymczasem należałoby skontrolować przede wszystkim sposób przystawiania dziecka do piersi, siłę jego odruchu ssania Sprawdź: Dlaczego dziecko nie przybiera na wadze? Rozszerzanie diety a brak kupy u niemowlaka. Problemy ze zrobieniem kupki mają także bardzo często niemowlęta, które łączą już mleko z innymi pokarmami. Tutaj może pomóc tylko staranna obserwacja malucha oraz jego diety. Dzięki postępowi w medycynie ratujemy coraz mniejsze dzieci, co kiedyś nie było możliwe. Im mniejsze dziecko, im mniej dojrzałe, tym ryzyko nieprawidłowego rozwoju psychoruchowego jest większe - mówi neonatolog prof. Bożena Kociszewska-Najman, specjalistka pediatrii i neonatologii, kierownik Kliniki Neonatologii i Chorób Rzadkich Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Dzieje się tak na skutek wzrostu krtani i zwiększenia napięcia chrząstek. Dopóki niemowlę rozwija się prawidłowo i odpowiednio przybiera na wadze, nie ma powodu do niepokoju. 9 na 10 dwulatków, u których zdiagnozowano we wczesnym dzieciństwie wiotkość krtani, jest już na tym etapie życia zupełnie zdrowa. Przybieranie niemowlaka na wadze można również przedstawić w ujęciu tygodniowym: 182-217 g – w pierwszym kwartale życia, 119-126 g – w drugim kwartale życia, 84-91 g – w trzecim kwartale życia, 63 g – w czwartym kwartale życia. Należy przy tym pamiętać, że nie każdy noworodek będzie przybierał na wadze zgodnie z tabelką. Noworodek powinien jeść ok. 6-8 razy i moczyć ok. 10 pieluch na dobę. Ja długo budzić noworodka na karmienie? Jeśli w pierwszych 3 tygodniach życia noworodek śpi więcej niż trzy godziny na raz i nie przybiera na wadze w prawidłowym tempie, czyli ok. 200-230 g na tydzień, trzeba budzić go na karmienie. N8COrDi. W życiu świeżo upieczonych rodziców pojawiają się momenty, w których bardziej niż zazwyczaj martwią się oni o swoje maleństwa. Są to chwile, kiedy znać dają o sobie nieznane dotąd stany przejściowe, takie jak spadek masy, rumień toksyczny czy wzrost temperatury ciała. Najczęściej są to niegroźne przejściowe objawy, które można odróżnić od tych wynikających z noworodkowy trwa do 4 tygodnia życia maleństwa. To czas, w którym dziecko nabywa wiele cennych umiejętności a w jego organizmie dochodzi do ważnych przemian. Niedoświadczeni rodzice nierzadko rozmyślają nad tym czy dane objawy są oznaką patologii i nie wiedzą w jakim momencie udać się do lekarza po poradę. Najistotniejsze będzie tu czuwanie nad tokiem stanów adaptacyjnych, które w tym czasie należą do fizjologicznych stanów toksycznyPojawia się on zazwyczaj na dwa-trzy dni po porodzie i przybiera postać czerwonych plam, wokół których zauważyć można drobne krostki. Zmiany pojawiają się głównie na tułowiu i klatce piersiowej, ale mogą występować także na innych częściach ciała. Rumień zazwyczaj ustępuje samoistnie po kilku dniach, jednak czasem potrafi nawracać przez kilka tygodni. Jeśli problem wraca, rozprawić się z nim pomogą kąpiele lecznicze w nadmanganianie potasu bądź krochmalu i utrzymanie skóry w stolcePierwszy stolec noworodka, zwany smółką, pojawia się w przeciągu 12-48 godzin po jego urodzeniu. Czas jest bardzo istotny, gdyż wskazuje na prawidłowe funkcjonowanie i budowę układu pokarmowego. Smółka jest charakterystyczna; powinna być w kolorze ciemnozielonym, nawet czarnym a konsystencją przypominać plastelinę. Po jej pojawieniu się przychodzi czas na stolce przejściowe, z którymi zazwyczaj mamy do czynienia ok. 4-5 dnia życia dziecka. Stolce o zabarwieniu brunatno-zielonym, których ilość i konsystencja zależy od częstości karmienia, ilości zjadanego pokarmu i jego rodzaju. Po około tygodniu stolce stają się żółte i mogą zawierać resztki niestrawionego pokarmu (grudki).Fizjologiczny spadek masy ciałaJest to symptom, który najczęściej budzi obawy rodziców, jednak w kilka dób po porodzie spadek masy ciała jest zjawiskiem stanowczo fizjologicznym. Niemowlę traci na wadze już od pierwszej doby jego życia, a największy spadek przypada zazwyczaj na trzeci dzień. Od tego momentu dziecko powinno na nowo przybierać na wadze po to, by w między ósmym a czternastym dniem z powrotem wrócić do masy urodzeniowej. Fizjologiczny spadek wagi spowodowany jest oddawaniem moczu, smółki, zużywaniem glikogenu oraz wysychaniem kikuta wzrost temperatury ciałaSpadek temperatury ciała zazwyczaj występuje między trzecim a czwartym dniem życia i może osiągnąć nawet 40 stopni Celsjusza. Przyczyną mogą być tu bakterie przenikające do układu pokarmowego noworodka, niedojrzałość ośrodkowego układu nerwowego oraz niedostateczna ilość dostarczonych płynów i pokarmu. Dziecko staje się niespokojne, a jego błony śluzowe i zaczerwienione i suche. W przetrwaniu wzrostu temperatury pomogą kąpiele chłodzące w wodzie o temperaturze 36,5 stopni Celsjusza, zapewnienie odpowiedniej temperatury otoczenia i wilgotności w pomieszczeniu na właściwym fizjologicznaJest częstym zjawiskiem wśród noworodków i dotyka aż do 70% dzieci. Za jej pojawienie odpowiedzialny jest podwyższony poziom bilirubiny we krwi w pierwszych 72 godzinach życia. Najczęściej następuje między drugim a trzecim dniem życia i ustępuje do dziesiątego dnia. Kiedy stopień zażółcenia skóry jest zbyt silny należy skierować się do lekarza, który wdroży odpowiednie leczenie. Jak wynika z doświadczeń mam karmiących piersią inaczej (odciągniętym pokarmem) żółtaczka jest zaliczana do głównych przyczyn nie karmienia przez nie bezpośrednio piersią. Dlaczego tak się dzieje? Spróbujemy znaleźć odpowiedź. Jak pewnie wiecie, żółtaczka jest jednym ze stanów przejściowych u noworodka. O ile noworodek przechodzi ją w sposób fizjologiczny nie ma wpływu na karmienie piersią. Gorzej jest, gdy poziom bilirubiny jest podwyższony, albo przedłuża się w czasie… Żółtaczka jest jednym z dość częstych problemów okresu adaptacyjnego noworodka w szpitalu, ale również i w domu, już po wypisie ze szpitala. Co to jest bilirubina? Naturalnie bilirubina jest obecna we krwi w niewielkich ilościach jako żółto – pomarańczowy barwnik. Bilirubina powstaje z rozpadu hemu (zużytych czerwonych krwinek), a następnie przedostaje się do wątroby. Z organizmu jest usuwana razem z kałem. Wzrost jej poziomu ponad normę wywołuje żółtaczkę. Mechanizm: najpierw następuje wzrost stężenia bilirubiny w surowicy krwi, następnie odkłada się w tkankach i powłokach skórnych i objawia się zażółceniem skóry i błon śluzowych (białka oczu). Zażółcenie skóry rozpoczyna się od głowy i przechodzi poprzez tułów do kończyn. W przypadku silnego rozwoju choroby już w domu należy niezwłocznie udać się do lekarza. Bezpieczny poziom bilirubiny W pierwszych 96 godzinach po porodzie poziom biliruburiny nie powinien przekraczać odpowiednio: 20 mg/dl (340 µmol/l, stężenie w mg/dl przelicza się na µmol/l, mnożąc przez 17) dla donoszonych noworodków (po przekroczeniu tego poziomu może być wskazanie do czasowego odstawienia mleka kobiecego), 12 mg/dl dla noworodków urodzonych ≤30. tygodnia ciąży, 15 mg/dl dla urodzonych między 31. a 36. tygodniem ciąży. Powyżej 4 doby życia poziom ten powinien być niższy niż 25 mg/dl. Hiperbilirubinemia noworodka Hiperbilirubinemia jest częstym zakłóceniem okresu noworodkowego dlatego rutynowo należy badać noworodki pod kątem wystąpienia żółtaczki. Poziom bilirubiny można ocenić przy pomocy schematu Kramera, zgodnie z którym ciało dziecka jest podzielone na strefy i w zależności od rozległości zażółcenia powłok skórnych określa się wysokość stężenia bilirubiny. Kolejny sposób badania to określenie stężenia bilirubiny w pomiarze przezskórnym (TcB) oraz stężenie bilirubiny całkowitej w surowicy (TSB), a następnie dokonuje oceny poprzez nanoszenie danych na nomogramy. U każdego noworodka występuje wzrost poziomu bilirubiny pośredniej (niezwiązanej). Na wzrost poziomu bilirubiny ma wpływ kilka czynników: zwiększona produkcja bilirubiny, jako produkt rozpadu hemu, co następuje szybciej niż u osób dorosłych (prawidłowy poziom u dorosłych to ≼1,5 mg/dl lub 26 umol/L); niedojrzałość enzymów wątrobowych (zmniejszona zdolność wątroby do wychwycenia bilirubiny i jej przekształcenia do formy związanej); niedrożność przewodu pokarmowego, zwiększone wchłanianie zwrotne bilirubiny w jelitach, opóźnienie pierwszego karmienia (np. u dzieci, które wymiotują po porodzie, szczególnie przez cc). Czynniki powodujące podwyższenie ryzyka rozwoju hiperbilirubinemii niezgodność grup krwi matki i dziecka (konflikt serologiczny w zakresie grupy Rh lub ABO), cukrzyca matki, wcześniactwo, wybroczyny poporodowe u noworodka, krwiaki podokostnowe. Najbardziej zagrożone rozwojem hiperbilirubinemii są tzw. późne wcześniaki urodzone między 35 a 37 tygodniem ciąży, które często mają problemy ze ssaniem piersi. Dlatego trzeba szczególnie zadbać o to, żeby noworodki te nie były głodne, otrzymywały właściwą ilość kalorii. Hiperbilirubinemia, przy jej dużym nasileniu, powoduje potencjalne ryzyko wystąpienia żółtaczki jąder podkorowych (kernicterus), ponieważ znaczny wzrost poziomu bilirubiny niezwiązanej przenika barierę krew – mózg i dociera do neuronów jąder podkorowych i móżdżku, co może doprowadzić do niedorozwoju umysłowego, porażenia mózgowego, niedosłuchu. W związku z powodowaniem rozległego uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego (OUN) choroba ta nazywana jest encefalopatią bilirubinową. Dlatego tak bardzo jest ważny monitoring zażółcenia powłok skórnych (np. za pomocą bilirubinometru – TcB), aby w razie zagrożenia zbyt wysokim poziomem hiperbilirubinemii włączyć odpowiednie leczenie. Taka sytuacja nie ma praktycznie miejsca u noworodków zdrowych i urodzonych w terminie. Inne rodzaje żółtaczki, w zależności od przyczyny jej powstania Przedłużona żółtaczka noworodków Jeśli dziecko je z piersi około 8-12 razy w ciągu doby i często wypróżnia się, to żółtaczka fizjologiczna zwykle ustępuje sama. Badania potwierdziły, że efektywne karmienie piersią przeciwdziała nadmiernemu gromadzeniu się bilirubiny (Yamauchi i Yamanouchi, 1990). Siara jako naturalny środek przeczyszczający właśnie przez wypróżnienia pomaga pozbyć się noworodkowi bilirubiny. Jeżeli noworodek w pierwszych dniach jest karmiony zbyt mało, wówczas następuje opóźnione wydalanie smółki (czarnej, smolistej kupki). Zielony barwnik znajdujący się w smółce może zostać ponownie wchłonięty do krwioobiegu podwyższając poziom bilirubiny, a tym samym żółtaczka fizjologiczna przedłuża się. Żółtaczka ta może nie zostać zauważona przez rodziców dziecka już po wyjściu ze szpitala. Obecnie w przypadku porodu zdrowego dziecka wyjście ze szpitala następuje bardzo szybko i szczególnie w sytuacji, gdy są problemy z karmieniem piersią może to spowodować zbyt późne rozpoznanie hiperbilirubinemii. Należy zwrócić uwagę na niepokojące objawy takie jak: pojawienie się żółtaczki lub jej nasilanie się, zmianę zabarwienia skóry z żółto – pomarańczowego na żółto – oliwkowy, szaro- białe stolce lub bardzo ciemny, żółto – brązowy kolor moczu, wyraźne zaburzenia zachowania dziecka (ospałość, drgawki, dziwne odruchy, wiotkość mięśni lub piskliwy, głośny krzyk). Czasami żółtaczka ta zazębia się z żółtaczką mleka kobiecego. Wówczas należy sprawdzić, czy dziecko na pewno otrzymuje odpowiednią ilość mleka. Żółtaczka mleka kobiecego Oprócz żółtaczki noworodków czasami u dzieci karmionych wyłącznie piersią lub mlekiem matki występuje tak zwana żółtaczka związana z mlekiem matki i jest najczęstszą postacią przedłużonej żółtaczki noworodków. Pojawia się ona zazwyczaj nie wcześniej niż przed upływem ukończenia 2 tygodnia życia i dotyczy prawie połowy noworodków karmionych mlekiem mamy (dzieci mogą mieć delikatnie zażółconą skórę i białka oczu). Nie jest znana jej przyczyna. Badania przeprowadzone na szczurach wykazały, że ⅔ próbek mleka przejściowego i dojrzałego spowodowały wzrost wchłaniania zwrotnego bilirubiny niezwiązanej w jelitach, prawdopodobnie w związku z wpływem niezidentyfikowanej substancji występującej w mleku ludzkim. Prawdopodobnie chodzi tu o obecność w mleku mamy lipazy lipoproteinowej i betaglukuronidazy. W przypadku tego rodzaju żółtaczki niemowlęta domagają się karmień, są aktywne, często robią siusiu i kupkę oraz przybierają na wadze. Żółtaczka ta może trwać kilka, a nawet 8-12 tygodni i zwykle nie wymaga leczenia, po prostu stopniowo ustępuje. Podwyższony poziom bilirubiny niezwiązanej w surowicy u noworodków obniża się w różnym tempie, pomimo kontynuacji karmienia piersią. Żółtaczka związana z niedojadaniem (wywołana głodem) W pierwszych dniach życia noworodek powinien otrzymać odpowiednią ilość mleka. U dzieci, u których nastąpił spadek wagi urodzeniowej powyżej 10% występuje zagrożenie żółtaczką, bowiem zmniejszenie spożycia kalorii poniżej dawki należnej dla wieku skutkuje zdecydowanie większym wzrostem poziomu bilirubiny niezwiązanej. Według dwóch przeprowadzonych badań nie ma różnicy w poziomie bilirubiny noworodków karmionych sztucznie i naturalnie, w ciągu pierwszych pięciu dni życia. Jednakże częściej się pisze o tym, że większy jest ubytek masy ciała i wzrost poziomu bilirubiny u noworodków karmionych piersią. Żółtaczkę tę najczęściej obserwuje się w ciągu pierwszego tygodnia życia noworodka (inicjacja karmienia), ale może ujawnić się i później (do 28 dni), a nawet w wieku niemowlęcym. Powstanie tej żółtaczki spowodowane jest zwiększonym wchłanianiem zwrotnym w jelitach bilirubiny niezwiązanej w przypadku niedożywienia noworodka, co może skutkować osiągnięciem toksycznego poziomu bilirubiny. Dlatego bardzo duże znaczenie ma częste karmienie piersią w pierwszych dniach życia dziecka. Noworodek wówczas szybciej wydala smółkę, nie zwiększa się wchłanianie zwrotne bilirubiny w jelitach powodowane przez głodowanie i nie następuje jej powrót do krążenia. Istnieje wtedy też mniejsze ryzyko wejścia żółtaczki wywołanej głodem w interakcję z żółtaczką mleka kobiecego. Żółtaczka z konfliktu serologicznego w zakresie grupy Rh lub ABO (żółtaczka hemolityczna) Konflikt serologiczny najczęściej wynika z niezgodności grupy krwi matki i dziecka albo w zakresie czynnika Rh (matka ma Rh- a dziecko Rh+), albo z konfliktu grup głównych krwi AB0. Konflikt grup głównych zachodzi kiedy matka ma krew grupy 0 (zero), a noworodek inną (A, B lub AB). W wyniku tych różnic krwinki dziecka są niszczone przez przeciwciała matki przekazane przez łożysko podczas ciąży. Ich rozpad jest obecny nadal po urodzeniu, więc mamy do czynienia z hiperbilirubinemią, którą trzeba monitorować od początku. Noworodki z tych grup ryzyka mają pobraną krew łożyskową do zbadania pierwszego poziomu bilirubiny, a następnie decyzję o kolejnych badaniach oraz o rozpoczęciu i sposobie leczenia podejmuje lekarz. Konflikt w zakresie Rh jest bardziej groźny. Lekarze powinni umożliwić karmienie piersią, gdy żółtaczka spowodowana jest niezgodnością grup krwi matki i dziecka. Inne przyczyny żółtaczki Prawdopodobieństwo żółtaczki wzrasta w przypadku bliźniąt. Wzrost bilirubiny mogą też wywołać niektóre leki podawane w czasie porodu, np. syntetyczna oksytocyna. Wywołane zakażeniami wirusowymi lub bakteryjnymi. Zespół Criglera – Najjara – rzadka choroba genetyczna wywołująca ciężką odmianę żółtaczki. Galaktozemia i inne niedobory enzymatyczne. Mukowiscydoza. Zdarza się również, że żółtaczka pojawia się już w domu w związku z zakażeniem (np. dróg moczowych) lub z problemami z wątrobą u dziecka (cholestaza). W takich przypadkach niezbędna jest wizyta u lekarza i przeprowadzenie diagnostyki w celu znalezienia przyczyny i wprowadzenia leczenia. Konsultacja: mgr Ewelina Wiech, położna noworodkowa, CDL, instruktor masażu Shantala, Warszawa. Źródła: “Karmię piersią”, William Sear, Martha Sears. „Po prostu piersią”, Gill Rapley, Tracey Murkett. “Poradnik karmiącej matki”, Kathleen Huggins. “Postępowanie i leczenie hiperbilirubinemii u noworodków urodzonych ≥35. tygodnia ciąży. Aktualne (2014) wytyczne Italian Society of Neonatology”, Medycyna Praktyczna, Pediatria, na podstawie Italian Journal of Pediatrics, 2014; 40: 11. “Hyperbilirubinemia in Neonates: Types, Causes, Clinical Examinations, Preventive Measures and Treatments: A Narrative Review Article”, “Phototherapy for the Treatment of Neonatal Jaundice and Breastfeeding Duration and Exclusivity”, “Wytyczne postępowania w żółtaczce u noworodków karmionych piersią urodzonych w 35 tygodniu ciąży lub później”, „Karmienie piersią w teorii i praktyce” pod red. Magdaleny Nehring – Gugulskiej, Moniki Żukowskiej – Rubik, Agnieszki Pietkiewicz. Obrazek wyróżniający: zdjęcie z archiwum prywatnego. Gdy maluszek ma żółty brzuszek Na kursach Szkoły Cesarskiego Rodzenia staramy się omówić jak najwięcej zagadnień, aby dać Wam pomocną i użyteczną wiedzę. Bardzo dużo mówimy więc o noworodkach (ich rozwoju, pielęgnacji, szczepieniach, karmieniu…) i oczywiście niemniej czasu poświęcamy mamom J Szczególnie dużo zapału wkładamy w przypominanie im, aby myśląc nieustannie o maluchu i jego potrzebach nie zapominały o sobie! J Stawiamy na edukację i przygotowanie, bo jesteśmy przekonani (mówię tu z pełną odpowiedzialnością w imieniu całego zespołu J), że warto wiedzieć, bo rzetelna wiedza zapewnia spokój i daje możliwość przygotowania się na pewne okoliczności. Tak więc, Drogie Mamy, tym razem chciałabym poruszyć temat żółtaczki fizjologicznej u noworodków. Brzmi groźnie, ale w zasadzie nie ma się czego bać. Spokojnie, to tylko fizjologia Przede wszystkim żółtaczka fizjologiczna to przypadłość – nie choroba – która spotyka prawie co drugiego noworodka, a wcześniaków niestety w zasadzie nie omija. To naturalny proces rozwojowy. Zażółcenie skóry i śluzówek, tak charakterystyczne przy żółtaczce, powstaje gdy w organizmie utrzymuje się nadmiar bilirubiny. A skąd ta bilirubina? To produkt uboczny rozpadu krwinek czerwonych. Dziecko w łonie matki potrzebuje ich więcej niż po urodzeniu. Dlatego zaraz po porodzie nadmiar erytrocytów ulega rozpadowi. Powstaje wówczas duża ilość bilirubiny. Zadaniem wątroby jest wychwycenie jej, a następnie wydalanie z organizmu przez drogi żółciowe do przewodu pokarmowego. Niestety niedojrzała wątroba dziecka nie umie czasem sobie z tym poradzić. Nadmiar bilirubiny krąży w organizmie, a maluszek żółknie. Żółtaczka fizjologiczna: pojawia się 2-3 dobie życia i trwa zazwyczaj 5-6 dni, po czym ustępuje samoistnie; leczenie polega na obserwacji dziecka i monitorowaniu poziomu bilirubiny; przekroczenie dopuszczalnego stężenia barwnika we krwi lub silna tendencja wzrostowa wiąże się z włączeniem fototerapii – naświetlania skutecznie przyczyniają się rozpadu bilirubiny we krwi. Żółtaczka a karmienie piersią Karmienie piersią z jednej strony sprzyja „leczeniu” żółtaczki, z drugiej strony może przyczyniać się do, tego że maluch będzie wychodził z niej dłużej, a to dlatego, że mleko matki zawiera substancje utrudniające wychwytywanie bilirubiny z krwi dziecka. Jeśli jednak Wasz maluszek będzie zmagał się z żółtaczką, na pewno usłyszycie od położnej, aby jak najczęściej przystawiać go do piersi. Częste, efektywne karmienie sprawia, że noworodek jest dobrze nawodniony, przybiera na wadze, a jego organizm lepiej radzi sobie z usuwaniem bilirubiny. Czy to już żółtaczka patologiczna? Diagnozę, czy to żółtaczka fizjologiczna, czy patologiczna zawsze stawia lekarz, który ocenia stan dziecka po uwzględnieniu szeregu czynników, z genetycznymi włącznie. Są jednak takie kryteria, które wyraźnie wskazują na żółtaczkę patologiczną: żółte zabarwienie skóry pojawia się w 1 dobie życia lub po 7 dniach od urodzenia i przedłuża się do 7-10 dni (powyżej 14 dni u wcześniaków); dziecko może mieć żółto oliwkowe zabarwienie skóry, szarobiałe, gliniaste stolce, ciemny mocz; maluch jest apatyczny lub rozdrażniony, nie przybiera na wadze, nie ma apetytu, ma podwyższoną lub obniżoną temperaturę ciała. Domowa fototerapia Noworodki, u których poziom bilirubiny przekracza normę poddawane są fototerapii, czyli naświetlaniom promieniami UV. Jeszcze nie tak dawno dość powszechnym widokiem w szpitalach były osobne sale, zapełnione rozebranymi maluszkami, z opaskami na oczach, „opalającymi się” w specjalnych inkubatorach. Dziś, coraz częściej, fototerapię przeprowadza się już inaczej, z użyciem takich systemów, które pozwalają mamie przebywać blisko dziecka i szybko reagować na jego potrzeby. Coraz częściej też do badania poziomu bilirubiny używa się specjalnych mierników – bilirubinometrów. Wcześniej każde oznaczenie bilirubiny wiązało się z pobieraniem krwi dziecku. Teraz w ten sposób potwierdza się co najwyżej wątpliwe wyniki. W ostatnim czasie pojawiła się też nowa praktyka w zakresie fototerapii – domowa fototerapia. To oczywiście nic innego, jak prowadzenie naświetlań i pomiarów bilirubiny w domu. Jest to możliwe dzięki specjalnym przenośnym systemom lamp i bilirubinometrom, które można wypożyczać w szpitalach . Takie rozwiązanie oferuje na terenie Wrocławia prywatny szpital ginekologiczno-położniczy Medfemina. Są też specjalizujące się w tym wypożyczalnie. Niewątpliwa zaleta domowej fototerapii to właśnie skrócony pobyt w szpitalu nowonarodzonego dziecka i matki. W środowisku szpitalnym oboje narażeni są na zwiększone ryzyko zakażeń, a często i dodatkowy stres – wspólnych sal, braku miejsca, pielgrzymek odwiedzających. Widok (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 14:18 dziewczyny może któraś z Was ma doświadczenie w tym temacie. Tygodniowy noworodek praktycznie się nie wybudza nie bardzo chce jeść. Bardzo się martwię co to może być :( 0 0 ~asia (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 14:20 moze ma zółtaczke silna. 0 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 14:22 A jak wybudzisz to zjada? Przybiera na wadze? Jeśli żółtaczka to zrób bilirubinę. 0 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 14:25 na wadze traci więc dostawał sądą do nosa jedzenie, bo nie chce ani piersi ani butelki. teraz już sąde odłączyli i trochę z butelki ciągnie dopiero zobaczymy czy przybiera. Poziom bilirubiny nieznacznie podwyższony. Ale praktycznie w ogóle się nie wybudza 0 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 14:24 Myślę, że najl;epiej zapytać lekarza. Mój synuś też ciągle spał. Miałam problem z nakarmieniem bo się nie dopominał tylko spał. Pielegniarki w szpitalu proponowały aby przed jedzeniem go rozbierać, pupe przemywać zimną wodą i faktycznie się budził ale zanim go ubrałam już spał. W domu ściągałam mleko i karmiłam strzykawką po palcu-przez sen. Później mu przeszło ale już nie pamiętam po jakim czasie 0 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 14:27 rozbieranie nic nie pomaga , nie płacze nie domaga się jedzenia tylko non stop śpi dziś już jest 11 doba od urodzenia 0 0 ~asia (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 14:39 Lepiej skontaktuj sie z lekarzem. 1 1 ~Styczniowka (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 14:41 Problem polega na tym ze w angli lekarze nic nie wiedza :( maluszek jest w szpitalu od piatku i nic sie nie poprawia a lekarze na pytanie co sie dzieje rozkladaja rece :( 0 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 14:52 Ja miałam bardzo podobną sytuację i okazało się, że była to niedoczynność tarczycy. Brak wybudzania się, brak apetytu, brak ssania... Wprowadzili mojej córce leki, i poprawa nastąpiła bardzo szybko. Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;) 0 0 ~Styczniowka (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 14:59 Tinker Bell dziekuje Ci bardzo za podpowiedź 0 0 ~asia (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 15:00 W szkole rodzenia mowiono nam ze niektore leki podane przy porodzie mamie,moga powodowac nadmierna sennosc u cos ci podawali?kurcze moze poszukaj innego lekarza,bo chyba do bani ten szpital ze nic nie moze uda ci sie znalezc polskiego pediatre.:-( 0 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 15:51 A może warto zbadać poziom cukru?koleżanki maleństwo bardzo dużo spało a mało jadło i się okazało,że miało taki poziom cukru,że niewiele brakowało i by zapadło w śpiączkę. 0 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 15:59 styczniowko, ja wlasnie mieszkam w Uk, i z dosw. Blanka uordzila sie i niestety wlasnie byla zoltaczka, leczenie pod lampami itp...nie za duzo pomoglo w 5 dobie trafila na OIOM i podlaczona do sondy, bo wlasnie nie wybudzala sie plus spadek spory na wadze i najgorsze to wyszedl nam za wys..sod w krwi...rozumiem, ze dziecko jest w szpitalu, troche trwa zanim beda mieli wyniki, jak zacznie jesc z butli to troszke minie, jak nie spada na wadze to ok, a wyniki musza sie poprawic i musi dziecko jesc, nie wierze, ze wypuszcza ze szpitala jak dziecko przynajmniej nie zacznie przybierac...ja mialam duza pomoc psychol i pomoc laktacyjna na oddziale , zoltaczka u nas trwala miesiac, do tego doszly doatkowe problemy, i do 1 roku i 4 miesiace bylysmi pod opieka lekarzy w Great Ormond St. HospitaL..wiec wiem jak dziala tu NHS. niby w jednym z gorszych szpitali, teraz jestem na kocowce ciazy ktora rowniez jest z komplikacjami i nie moge slowa zlego powiedziec...wiec prosze nie uogolniac, ze opieka lekarzy w Uk jest do d...bo jak jest naprawde problem to dzialaja jak chcesz to pisz prywatnie... w londynie. 0 0 ~larisa28 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 16:08 Mój synek tak miał zaraz po urodzeniu, nie budził się na jedzenie, ja przerażona bo wiedziałam, że jak dużo spadnie to go nie wypuszczą ze szpitala, też zbadali cukier, żółtaczka była w normie, na szczęście potem jak sie uaktywnikł, położne mi tłumaczyły, że on się urodził 10 dni przed terminem więc prawie wcześniak i nie był jeszcze gotowy... ale do mnie szczerze mówiąc to tłumaczenie słabo trafiło... 1 2 ~Klaudia. (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 16:13 U nas było to zakażenie bakteria e coli, a w rezultacie sepsa,dziecko nie wybudzalo się często przez 2 tyg, a po kolejnym tygodniu pewnego dnia wcale się nie wybudzil. Dobrze ze trafiliśmy do szpitala, liczyły sie już godziny. Zrób badanie ogólne moczu. 1 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 16:18 larisa dziwne tłumaczenie,moja urodzona na początku 37tygodnia budziła się jak w zegarku i zakwalifikowana jako donoszona,10 dni przed terminem to żaden wcześniak. 3 0 ~larisa28 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 16:21 No właśnie dlatego to tłumaczenie mi się nie podoba, synek urodził się normalnie, bez problemów, dostał maks punktów i nikt nigdy nie wspomniał, że to wcześniak. W książeczce jest opis, że wręcz poród odbył się w 39 tyg. 1 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 16:22 No to jak najbardziej w terminie,ja bałam się,że moja będzie na wcześniakach ale też udało się i dostała 10/10 i wszystko było ok. 0 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 16:42 żółtaczka patologiczna (badanie na bilirubinę), hipoglikemia (pomiar glukozy), problemy z tarczycą (TSH, fT3, fT4), infekcja (badanie krwi na CRP lub PCT lub posiew krwi), ZUM (posiew moczu). Koniecznie niech porobią mu badania, bo jeśli w ogóle nie je i spada na wadze to coś jest nie tak, a u takiego małego dziecka nie trzeba długo czekać na najgorsze. Przepraszam za tak drastyczne słowa ale naprawdę jest to poważna sytuacja. POWODZENIA!!!!! 1 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 16:47 tak może reagować dziecko, które ma Zakażenie układu moczowego (ZUM). koniecznie zrób posiew moczu. 1 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 16:53 Hmmm... a poziom CRP? Chyba zrobiłabym takie badanie na własna rękę!!! 1 0 ~md (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 16:55 u mnie było dokładnei tak samo, sko nczyło się silnym odwodnieniem tylko ale u znajomych taka sytuacja skończyła się du zo gorzej - niedotlenieniem mózgu. Winą była żółtaczka. Na początku poziom b. był ok ale później bardzo urósł ;/ cukier też był zbyt niski zrobiłabym te badania, o których pisze okruszek 1 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 16:56 ale chyba to zrobiono , bo dziecko jest w szpitalu...qurcze ja mloda byla to non stop robili badania...i wszystko sprawdzali, kazda mozliwosc... 1 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 18:54 u mnie podobna sytuacja - nie budzacy sie na jedzenie noworodek, ktoremu zanikly wszystkie odruchy, zero napiecia miesniowego i w szpitalu na wczesniakach, sprawdzali wszystko, az za duzo bo nawet robili punkcje. nie wiem jaki mialas porod ale jezeli bralas antybiotyki w trakcie porodu to malenstwo moze miec infekcje, zamaskowana przez te antybiotyki. u nas tez wszystko wrocilo do normy 2 1 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 19:02 Izulucha to że dziecko jest w szpitalu nie ma pewności, że zrobią badania wszystkie co trzeba niestety, zresztą autorka wątku pisze, ze nic się nie poprawia i lekarze nie wiedza dlaczego :( Kiedy ja byłam w szpitalu z córką w UK podstawowe badania były robione tylko z moczu, na moja wyraźna prośbę i wielkich bólach personelu zrobiono córce badania z krwi. 1 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 19:07 no właśnie ja niestety też słyszałam od kuzynki że w UK nie jest za dobra opieka medyczna :/ jeden syropek jest lekiem na wszystko heh... 1 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 19:16 no wlasnie Walerko, u nas tez byla punkcja itp, cukier od razu po urodzeniu...Agusiu pisze jak jest z noworodkami, spr. i to bardzo...a tu jest taka sytuacja...z katarem, kaszelkiem itp, to fakt jest syropek, ale cokolwiek to szpital i nie wiem, ale ja narzekac nie moge...wiem tylko, ze jak jest problem to reaguja szybko... tez mysle o jakies infekcji szpitalnej itp... nie jest o opiece nad dziecmi w Uk... dodatkowo teraz jestem w drugiej ciazy, gdzie mam komplikacje w ciazy, ktore w Pl sa a tutaj co 2 tyg kontrole i usg, i wszystko za darmo...wiec jak cos sie dzieje niepokojacego to dzialaja... 0 1 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 19:23 Izulucha pewnie zależy od szpitala. Podstawowym błędem w UK np jest to, że kobiecie w ciąży nie robi się wymazu na nosicielstwo paciorkowca co jest zagrożeniem dla dziecka podczas porodu :( Watek stricte nie jest o opiece nad dzieckiem w UK ale doskonale się z nim łączy :( Nie chcę już pisać co mogliby zmienić bo to faktycznie nie na temat, ale od razu mówię, że nie wszystkie rzeczy są do bani :) Wiele jest takich gdzie polska służba zdrowia mogła by się od nich uczyć :) 0 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 19:26 Pewnie, ze nie ma idealnego systemu...mam nadzieje,ze z maluszkiem bedzie wsyztko ok, a mlodzi rodzice nie zestresuja sie bardzo... ach swiat nie jest idealny niestety... no i od kadry szpitalnej tez duzo zalezy... 0 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 19:49 styczniówka też miałam podobnie, tzn może nie aż tak żeby doszlo do sondowania ale wybudzałam na jedzenie i nic... męczyłam się łaskotałam i inne cyrki kazano mi podawać dużo picia bo u nas to byla kwestia żółtaczki. Jak najprędzej udaj się do lekarza... 1 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 20:27 moj syn tak mial (sama go budzilam na jedzenie) i w 3 tygodniu zycia trafilismy do szpitala z ciezkim zakazeniem drog moczowych (urosepsa). 1 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 20:58 Co do badań to rzeczywiście trzeba się synek miał18dni i trafił do szpitala w polsce zrobili badania z krwi,mocz(cewnikowanie),punkcje,CRP w sobote 5 a w niedziele 119 szynka i groźna infekcja podano w niedziele antybiotyk na drogi moczowe a po pobraniu krwi i cewnikowaniu okazało się ze to nie to i lekarz z 30 letnim stażem zawołal mnie do gabinetu z dzieckiem i stwierdził,że nie wie co mu jest i niestety do dziś nie wiem co mu było naszczęście jednak zareagował na antybiotyk i tak na kontroli pediatra spytała czy robili prześwietlenie płuc bo mały się nie robili a może okazaloby się,że punkcja nie była potrzebna i cała męczarnia po niej. Także upominaj się o co się da bo mimo,że młodemu nic się nie stało ja do dziś zastanawiam się co mu bylo. - 3705g, 60 cm, synuś, - Aniołek termin porodu 1 1 ~Styczniowka (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 21:32 Dzieki dziewczyny bardzo za podpowiedzi. Z badan zrobili crp zeby wykluczyc infekcje, mocz i bilirubine. Narazie nie ma zadnej poprawy znow spadek wagi juz w sumie ponad 600gr :( najgorsze jest to ze dziecko jest odwodnione bo juz ciemiaczko sie zapadlo a oni nie chca dawac zadnej kroplowki:( tylko kaza dziecko do piersi przystawic ale jak przystawic jak caly czas spi i nie ma odruchu ssania :( 1 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 21:35 Badania wyszły wszystkie ok?? 0 0 ~Styczniowka (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 21:40 Tylko nieznacznie podwyzszona bikirubina infekcje wykluczyli. Okropnie sie martwie co sie dzieje :( najgorsze jest to ze codziennie jest inny lekarz a poprawy zadnej nie ma :( tylko waga leci w dol i dziecko przez caly dzien sie w ogole nie wybudzilo:( 1 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 21:42 Dawaj mu chociaż po palcu pić swoje mleko, z kubeczka, jakkolwiek byle nie dopuścić do odwodnienia! 1 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 21:47 może poproś o tą kroplówkę-chociaż z samej glukozy 5% niech zrobią. 1 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 23:19 jeny jak proszenie nie pomoze to chyba bedziesz musiala zrobic awanture a ta kroplowke co za debilini lekarze !! alez sie teraz wkurzylam !! 1 0 (10 lat temu) 29 sierpnia 2011 o 23:45 u mnie dopiero po naświetlaniach i glukozie młody zaczął się wybudzać ale przez to wszystko już nie udało mi sie karmić go piersią ;/ bardzo długo był karmiony po palcu - spróbuj moze się uda ale chyba to wszystko zaszło u Ciebie juz za daleko. Dawno zrobiłabym juz aferę ;/ trzymam kciuki, żeby wszystko było ok. [url= 0 0 ~iii (10 lat temu) 30 sierpnia 2011 o 07:14 boze wspolczuje wiem co przezywasz 1 0 ~anonim (1 rok temu) 3 lipca 2021 o 01:07 Czy ktoś wie jak to się skończyło?? Jestem w podoobenj sytuacji teraz... 2 0 Żółtaczka u noworodków to normalny stan, który nie powinien budzić przerażenia świeżo upieczonych rodziców. Dotyka ona niemal 60% noworodków i praktycznie 100% wcześniaków. Czym jest żółtaczka i czemu zazwyczaj nie jest groźna? Sprawdziliśmy też, kiedy należy się nią przejmować! Wikipedia Najważniejsze w poniższym artykule: Żółtaczka fizjologiczna jest następstwem zaburzeń przemiany bilurbiny. Żółtaczka u noworodka pojawia się po 36. godzinie życia i zazwyczaj utrzymuje się do 10 dni. Żółtaczka u noworodków pojawia się później, niż u dzieci donoszonych i trwa dłużej. W większości przypadków żółtaczka nie wymaga leczenia. Wzrost poziomu bilurbiny może zatrzymać częste karmienie piersią. Żółtaczka u noworodka Żółtaczka, którą przechodzą noworodki dzieli się na dwa rodzaje. Pierwszy to żółtaczka fizjologiczna, druga to żółtaczka patologiczna. Ten pierwszy rodzaj żółtaczki powszechnie występuje wśród maleńkich dzieci kilka dni po ich narodzeniu i szybko mija. Inaczej jest z żółtaczką patologiczną, która jest groźną chorobą. Żółtaczka fizjologiczna u noworodków rozpoczyna się po ukończeniu przez dziecko 36. godziny życia i ustępuje samoistnie do 10. dnia życia. Trochę inaczej wygląda to w przypadku dzieci urodzonych przed terminem – żółtaczka u wcześniaka zaczyna się trochę później, ale też trwa dłużej. Żółtaczka fizjologiczna u noworodków ustępuje samoistnie i nie wymaga szczególnego leczenia. Jego wdrożenie jest konieczne jedynie wtedy, gdy poziom bilurbiny zaczyna przekraczać bezpieczne normy. Żółtaczka fizjologiczna u noworodka: przyczyny Żółtaczka fizjologiczna nie jest jednostką chorobową. To tymczasowy problem związany z funkcjonowaniem wątroby. Zróbmy szybką powtórkę z lekcji biologii, by zarysować podstawy problemu. Ludzka krew składa się z krwinek białych, krwinek czerwonych, płytek krwi i osocza. Krwinki czerwone są głównie odpowiedzialne za transportowanie tlenu do każdej komórki ludzkiego organizmu. Jest to możliwe dzięki hemoglobinie, która jest głównym składnikiem krwinek czerwonych. W życiu płodowym dziecko potrzebuje znacznie więcej czerwonych krwinek (czyli również więcej hemoglobiny) niż po porodzie. Związane jest to ze specyficznymi warunkami panującymi wewnątrz brzucha mamy i z tym, że maluch nie oddycha samodzielnie. Po narodzinach dziecka nadwyżka czerwonych krwinek nie jest już potrzebna i zaczynają one obumierać. Gdy czerwone krwinki rozpadają się, powstaje produkt uboczny tego procesu, którym jest bilirubina. Teoretycznie wątroba powinna wychwycić bilirubinę i przekazać ją do wydalenia z organizmu wraz z kałem i moczem, jednakże w praktyce wątroba dziecka nie jest jeszcze gotowa na poradzenie sobie z tak dużą ilością pracy. Nieprzerobiona część bilirubiny przedostaje się z powrotem do krwiobiegu dziecka. Z uwagi na to, że krążąca bilirubina ma żółty kolor, zabarwia ona błony śluzowe i powoduje zażółcenie skóry, a nawet białek oczu. Żółtaczka u noworodka: normy Prawidłową ilością bilirubiny we krwi noworodka jest 0,7 – 1,2 mg/dl. Jej poziom zaczyna się gwałtownie zwiększać, gdy zaczyna się fizjologiczna żółtaczka, czyli po 36 godzinie od narodzin dziecka. Zwiększa się nawet to poziomu 15 – 18 mg/dl i jest to zupełnie normalne. Niepokój powinien budzić wynik powyżej 20 mg/dl. Objawy żółtaczki u noworodka Klasycznym objawem żółtaczki u noworodka jest żółty kolor skóry maluszka. Żółte są często także białka oczu oraz błony śluzowe dziecka, czyli wnętrze ust, a nawet i język. Poza tym żółtaczka u noworodka nie daje innych objawów, nie towarzyszy jej gorsze samopoczucie, gorączka ani inne objawy chorobowe. Wizualna ocena tego, czy występują objawy żółtaczki u noworodka powinna być wykonywana przy świetle dziennym i wymaga sporej wprawy. Żółtaczka u noworodka daje objawy najpierw na skórze twarzy, w dalszej kolejności na klatce piersiowej i brzuchu, a na końcu na dłoniach i stopach dziecka. Im bardziej nasilona jest żółtaczka, tym trudniejsza jest ocena wizualna. Wówczas konieczne jest wykonanie badania krwi w celu sprawdzenia, jak wysoka jest bilurbina u noworodka. To ważne, gdyż u dzieci, u których stężenie bilurbiny szybko wzrasta konieczne jest jak najszybsze zidentyfikowanie przyczyn żółtaczki i wdrożenie odpowiedniego leczenia. Żółtaczka fizjologiczna u noworodków: ile trwa? Żółtaczka u noworodka trwa zazwyczaj do 10 dni. U wcześniaków może się przedłużyć aż do dwóch tygodni. Dzieci z żółtaczką zostają normalnie wypisane do domu, a rodzicom zaleca się poddanie maluszka badaniom poziomu bilirubiny we krwi dziecka po 10 dobie jego życia. Leczenie żółtaczki u noworodka Z uwagi na to, że żółtaczka fizjologiczna nie jest chorobą, nie wymaga ona podjęcia leczenia. Organizm dziecka sam w ciągu kilku kolejnych dni poradzi sobie z usunięciem bilirubiny z krwi i zażółcenie stopniowo zacznie znikać. Jeżeli poziom bilirubiny jest w górnych granicach normy żółtaczkowej, lekarze mogą zdecydować o zastosowaniu naświetlania dziecka. Odbywa się to za pomocą promieni UV, które znacząco przyspieszają rozkładanie bilirubiny, dzięki czemu szybciej zostaje ona usunięta z organizmu malucha. Naświetlanie jest bezpieczne dla dziecka. Powinno ono pozostawać pod lampą przez całą dobę. Pomocne przy żółtaczce noworodkowej jest również częste karmienie malucha. Zwiększa się dzięki temu aktywność układu pokarmowego, dzięki czemu wydalanie bilirubiny z organizmu znacznie przyspiesza. Jednakże ciekawostką jest fakt, że pokarm mamy może również przyczynić się do żółtaczki. Żółtaczka pokarmowa u noworodka Badania wskazują, że czasami pokarm kobiecy zawiera składniki, które hamują rozkład bilirubiny i spowalniają jej usuwanie z organizmu. Czy wystąpił ten rodzaj żółtaczki u noworodka karmionego piersią można sprawdzić poprzez odstawienie maluszka od piersi do minimum dwie doby. W tym czasie dziecko karmione jest pokarmem modyfikowanym. Żółtaczka związana z pokarmem mamy może trwać nawet 2-3 miesiące. Jeżeli nie wywołuje ona innych objawów niż zażółcenie skóry, nie jest konieczne zastępowania mleka naturalnego pokarmem modyfikowanym. Należy stale monitorować poziom bilirubiny we krwi dziecka, a także lekarz może zalecić tymczasową lub stałą fototerapię, czyli naświetlanie malucha. Żółtaczka patologiczna u noworodka Drugim rodzajem żółtaczki, która występuje u noworodków jest jej groźniejsza wersja, czyli żółtaczka patologiczna. Mówimy o niej, gdy żółtaczka wystąpiła zbyt wcześnie (żółtaczka przedwczesna), gdy przebiega gwałtownie, czyli gdy poziom bilirubiny przekracza normy (żółtaczka nadmierna) oraz gdy przedłużająca się żółtaczka u dziecka nie kończy się po 10 dobie życia malucha (żółtaczka przedłużona). Przyczyną żółtaczki patologicznej może być konflikt serologiczny. Przeciwciała matki niszczą krwinki dziecka. Najczęściej jednak żółtaczka patologiczna spowodowana jest jakimiś nieprawidłowościami w funkcjonowaniu organizmu noworodka. Możliwości jest wiele. Żółtaczkę patologiczną u noworodka mogą powodować choroby genetyczne związane z pracą wątroby, choroby związane z pracą układu krwionośnego, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa praca przysadki mózgowej. Ryzyko żółtaczki patologicznej wzrasta również przy ciężkich, przedłużających się porodach, a także przy infekcji wirusowej lub bakteryjnej, do której doszło wkrótce po narodzeniu się dziecka. Czynniki wpływające na występowanie żółtaczki patologicznej: nadmierna hemoliza np. w przebiegu choroby hemolitycznej; wcześniactwo; posocznica; niedotlenienie okołoporodowe; karmienie piersią; rasa wschodnioazjatycka. Żółtaczka patologiczna jest chorobą, która podlega diagnostyce i której przebieg uzależniony jest od konkretnego przypadku. Podobnie jest z leczeniem – to jakie zostanie zastosowane zależy od przyczyn tego rodzaju żółtaczki. Rodzice pytają o żółtaczkę u noworodka Jak rozpoznać żółtaczkę u noworodka? Do najważniejszych objawów żółtaczki zalicza się zażółcenie skóry i gałek ocznych dziecka. W celu dokładnego określenia, jak wysoka jest bilurbina u dziecka, należy wykonać badania krwi. Jak długo utrzymuje się żółtaczka u noworodka? Ile dni w szpitalu? Żółtaczka u noworodka zazwyczaj utrzymuje się do 10 dni. Pobyt w szpitalu mamy oraz dziecka wydłuża się do momentu, gdy bilurbina spadnie do bezpiecznego poziomu. Zazwyczaj jest to o 2-3 doby dłużej niż standardowo. Czy żółtaczka u noworodka jest groźna? Fizjologiczna żółtaczka u dziecka zazwyczaj nie jest groźna. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy leczenie zostało rozpoczęte zbyt późno, a poziom bilurbiny był zbyt wysoki. Wówczas może dojść do uszkodzenia mózgu dziecka. W praktyce taka sytuacja niemal nigdy się nie zdarza. Źródła: "Wytyczne postępowania w żółtaczce u noworodków karmionych piersią urodzonych w 35 tygodniu ciąży lub później" ABM Protokół Kliniczny Nr 22 "Współczesna diagnostyka i leczenie żółtaczek u noworodków i niemowląt" Alicja Wasiluk, Agnieszka Polewko, Andrzej Ozimirski "Żółtaczka noworodków" Dr med. Piotr Sawiec

noworodek nie przybiera na wadze żółtaczka