Zaleca się włączenie przygotowywania posiłków do codziennego planu dnia i koncentrację na zdrowych, pełnych produktach. Powinieneś pić dużo wody i unikać pomijania posiłków lub objadania się. Pomarańcze, szpinak, węglowodany złożone, tłuste ryby, czarna herbata, pistacje i awokado to tylko niektóre z produktów, które mają Spis treści. 5 sposobów na zarabianie pieniędzy na oglądaniu Netflix. #1. Zarabiaj na oficjalnym oglądaniu Netflix. #2. Zarabiaj od Swagbucks, gdy oglądasz namiętnie Netflix. #3. Dolary w skrzynce odbiorczej. #4. Ćwiczenia oddechowe. Zamknij oczy. Zacznij wolno wdychać powietrze przez nos, zatrzymaj je przez kilka sekund w klatce piersiowej i wolno wypuść ustami. Najlepszy efekty takiego ćwiczenia zauważysz, jeśli zrobisz je na świeżym powietrzu (albo przy otwartym oknie). Dodatkowo możesz w trakcie jego wykonywania słuchać ulubionej muzyki. Nie pozwól aby impulsywne kupowanie zabrało twoją cenną przestrzeń, aby po chwili radości znowu przyszedł zawód i wyrzuty sumienia. Przed każdym kolejnym zak Dzięki Wam i Waszemu zaangażowaniu – udało mi się zebrać w całość i stworzyć razem ogromną, kompleksową i niesamowicie inspirującą listę 120 sposobów na bardziej ekologiczne życie i ekologiczny dom. Korzystajcie! Zachęcam mocno do zapisania się do newslettera. W najbliższym newsletterze zawartość dzisiejszego posta zostanie zamieniona w poręczną listę 120 sposobów na Po przeprowadzce na Zachodnie Wybrzeże Mekdela założyła własny ogród warzywny. Uprawa warzyw to dla niej jeden z najszybszych sposobów na zbudowanie więzi z ziemią. „Uwielbiam patrzeć na latające nade mną jastrzębie. Zwykle są dwa; krążą nade mną, gdy leżę w hamaku. To niezwykły sposób bycia obserwowaną. eZdLs. No cześć, ja jestem Hania Es i dzisiaj chcę wam przedstawić 5 skutecznych sposób na stres. Ja mam w życiu bardzo dużo doświadczenia ze stresem. Byłam tancerką, więc jeździłam na turnieje, występowałam przed publicznością, rywalizowałam, a temu wszystkiemu towarzyszy stres i to bardzo dobrze, bo stres jest potrzebny. To jest transkrypcja odcinka z kanału Hania Es – wersja wideo dostępna poniżej: Książka Hani: 👉 W głowie się poprzewracało Pobudza nas, mobilizuje, dostarcza energii do działania, pomaga się skupić, ale tylko jeśli jest we właściwej dawce i kiedy pojawia się we właściwych momentach, bo przewlekły stres potrafi człowieka sponiewierać i zmienić funkcjonowanie jego mózgu. Kojarzycie z liceum może to takie spięcie, kiedy facetka mówiła: „Wyciągamy karteczki”? W tym momencie w organizmach wielu uczniów, w mózgu i w nadnerczach wydzielają się duże dawki hormonów, które zapewniają pobudzenie, mobilizację i skupienie i to ma sens. Nikt nie prześpi tego momentu i nikt nie zaśnie na kartkówce, to znaczy nie wiem czy ta akurat ewolucja miała na myśli, ale jednak. I kortyzol, bo tak nazywamy hormon stresu, jest super gościem, jeśli wpada od czasu do czasu dać nam kopa do działania, ale staje się bardzo uciążliwy jeśli ma być naszym lokatorem i mieszkać w nas cały czas. Przewlekle podwyższony kortyzol sieje spustoszenie w naszym mózgu, co widać w neuroobrazowaniu, bo wtedy ciało migdałowate jest nadaktywne, wolniej się uczymy, mniej pamiętamy i pogarsza się nasza zdolność koncentracji. To jest bardzo uciążliwy stan i ma naprawdę wiele negatywnych konsekwencji, ale nie jestem tu, żeby przekazywać wam same fatalne informacje. Na szczęście ze stresem możemy pracować. Możemy uczyć się go kontrolować i opanowywać. Jak więc radzić sobie ze stresem? Po pierwsze ćwiczenia oddechowe. Stres oznacza, że aktywny jest nasz układ współczulny, wtedy podnosi się adrenalina, rozszerzają się źrenice, podnosi się ciśnienie, serce szybciej bije, mamy płytszy oddech, ciało jest po prostu gotowe do walki albo ucieczki, a zupełnie odwrotne rzeczy dzieją się w naszym organizmie, kiedy aktywny jest układ przywspółczulny. Nie ma stresu, głęboki oddech, wolne bicie serce, ogólnie chillera. Oddychają głęboko i spokojnie dajemy sygnał naszemu mózgowi: „Hej, jest luz, ja wiem, że szaleje kortyzol, stres jeszcze, ale jest głęboki oddech. Jest spokojny oddech i jak widzisz mózgu nie ma zagrożenia, nie goni nas niedźwiedź”. Możemy się uspokoić, a nasz mózg to jest naprawdę mądry organ i on mówi: „Ok no dobra, to skoro tak wolno sobie tutaj oddycham i wszystko jest w porządku, to ja już nie zwiększam tego kortyzolu”. Tak więc ćwiczenia oddechowe stymulują układ przywspółczulny, który po prostu pomaga nam się rozluźnić, dlatego też na przykład podczas ataku paniki zalecane są ćwiczenia oddechowe, bo atak paniki to jest taki bardzo duży wyrzut układu współczulnego w sensie jego aktywności i pobudzenie układu przywspółczulnego pozwala naszemu ciału się uspokoić. A nasz umysł naprawdę dobrze odbiera sygnały z ciała. Drugi sposób, który może wam się wydać wręcz podejrzanie prosty, to jest nazwanie swoich emocji. Stres wiąże się często z lękiem na przykład lękiem, że coś się nie uda i to jest niesamowite, ale samo nazwanie emocji, którą aktualnie przeżywasz sprawia, że aktywność w ciele migdałowatym się zmniejsza czyli siła tej emocji też się zmniejsza, więc jeśli boisz się, że coś się nie uda i powiesz: „Czuję lęk, czuję strach, czuję przerażenie” sprawi, że będziesz czuć ten lęk i przerażenie trochę mniej. Skupienie się na otoczeniu. Stres pojawia się często wtedy, kiedy zaczynamy myśleć, co będzie jutro, co kiedyś, co za 100 lat, co się wydarzy, co by było gdyby, co było wczoraj. Wszystko tylko nie teraźniejszość, dlatego skupienie się na tu i teraz, ćwiczenia mindfulness, to wszystko sprawia, że stres się zmniejsza. Taką rzecz, którą ja bardzo lubię robić, gdy nagle czuję wybuch stres to szukanie w pokoju na przykład trzech czerwonych rzeczy, trzech żółtych rzeczy, potem trzech miękkich, potem trzech przedmiotów, których nazwa zaczyna się na literę P. To są takie zadania trochę odwracające uwagę, ale kiedy czujemy bardzo dużo emocji w sobie, bardzo dużo stresu na przykład i on w ogóle nie jest adekwatny i zalewa nas, to dobrze jest znaleźć takie osadzenie tu i teraz. Samo współczucie. Umniejszanie sobie i swoim emocjom to po prostu bycie dla siebie niedobrym, a przebywanie cały czas z kimś, kto jest dla ciebie niedobry i ci umniejsza generuje stres, dlatego potrzebujemy samowspółczucia. Według terapii schematów mamy w sobie różne tryby i mamy tryb wrażliwego dziecka. Jeśli przeżywamy coś bardzo silnie, jakieś emocje zupełnie niewspółmierne do sytuacji, to odzywa się nasze wewnętrzne wrażliwe dziecko i to, czego ono potrzebuje, to jest współczucie i zaspokajanie jego potrzeb, dlatego warto wtedy usiąść sobie, zamknąć oczy i wyobrazić sobie, jak zajęlibyśmy się dzieckiem, które przeżywa takie emocje, które my aktualnie. Ja bardzo lubię ten sposób i chociaż na początku wydawał mi się taki infantylny i żenujący to teraz z chęcią wykonuję to ćwiczenie i zajmuję się tym moim małym wewnętrznym wrażliwym dzieckiem. Po piąte, ćwiczenia ruchowe. Ja najchętniej całe życie spędziłabym na leżąco, ale nie mogę zaprzeczyć, że jeżeli jestem zestresowana i uda mi się zmusić się samą do ruchu, to mój poziom stresu się znacząco zmniejsza po wysiłku i tak to działa. Naukowcy też pokazują tę masę badań i mówią: „Patrz, widzisz, ruszaj się, będzie ci lepiej”. Wyjdź na szybki spacer albo się przebiegnij, a ten stres zostawisz gdzieś po drodze. A powiedzieć wam, co mnie ostatnio zestresowało? Telefon od wydawnictwa, że pierwszy nakład mojej książki już się rozszedł, a drukarnia nie nadąża z dodrukiem kolejnych egzemplarzy i ten stres to mnie po prostu zmobilizował i dorobił mi takie skrzydła. Już tylko do wtorku możecie kupić „W głowie się poprzewracało” z darmową przesyłką kurierską, a praca z książką nauczy was dbać o swoją głowę tak, że ten stres będzie mniejszy. Książkę kupicie tylko w Internecie na Link jest oczywiście w opisie i już nie radzę nie czekać z zamówieniem, bo naprawdę za chwilę kończy się darmowa dostawa. Dbajcie o siebie. Buziaki. A kto obejrzał do końca, pisze w komentarzu – stres. Autorka odcinka – Hania Sywula FAQ (Najczęściej zadawane pytania): 1. Jakie są domowe sposoby przeciwko pluskwom? 2. Co odstrasza pluskwy? 4. Pluskwy jak sie pozbyć? 5. Jak sprawdzić czy w domu są pluskwy? 6. Jak pozbyć się pluskiew z mieszkania? 7. Jakie są domowe środki na pluskwy? Domowe sposoby na pluskwy – pranie Czy pranie wystarczy, żeby usunąć pluskwy? Pranie oczyszcza wszystkie typy materiału z pluskiew i ich jaj. Nie zawsze oczyści dokładnie z odchodów pluskiew pozostawiając brązowawe odbarwienia. Dla pewności temperatura programu powinna wynosić przynajmniej 50 60 wystarcza w zupełności do zabicia pluskiew nie trzeba 90 st.. Pranie zwykle przychodzi na myśl pierwsze, jeżeli rozważamy domowe sposoby na pluskwy we własnym zakresie. Domowe sposoby na pluskwy – prasowanie Czy prasowanie niszczy jaja pluskwy zabija nimfy? Prasowanie rzeczy osobistych, szczególnie koszul nocnych jest jednym ze sposobów walki z pluskwami. Prasowanie koszuli nocnej niszczy jaja pluskwy jeżeli zostały tam jakieś złożone lub pojedyncze osobniki, które pozostały tam przypadkowo po nocy. Gdy pytamy klientów o zastosowane uprzednio domowe sposoby na pluskwy to prasowanie jest drugim z najczęściej wymienianych sposobów. Łagodniejsze środki chemiczne na pluskwy: Domowe sposoby na pluskwy – ocet Czy ocet odstrasza pluskwy? I czy może wytępić pluskwy? Ocet może odstraszać pluskwy. Smarowanie łóżka lub siebie octem lub polewanie podłogi wodą z octem może dać tymczasowy spadek liczby ukąszeń. Jest to jednak sposób niebezpieczny dla naszych oczu i układu oddechowego. Wdychane opary octu podrażniają błony górnych dróg oddechowych i mogą uszkodzić płuca. Skuteczność tego środka nie jest potwierdzona. Domowe sposoby na pluskwy – nafta Czy nafta odstrasza pluskwy? Zapach nafty może odstraszać owady. Raczej nie spowoduje ich umierania. Działa bardziej na owady latające niż na pluskwy. Domowe sposoby na pluskwy – olejek eukaliptusowy Czy olejek eukaliptusowy zabija albo odstrasza pluskwy? Może odstraszać pluskwy, a niektórzy nawet twierdzą, że może zabijać pluskwy. Zabijanie pluskiew przez olejek eukaliptusowy nie zostało jeszcze potwierdzone. Naturalne środki na pluskwy: Domowe sposoby na pluskwy – liście orzecha na pluskwy Czy liście orzecha na pluskwy sprawdzają się? Zapach liści orzecha, podobno, odstrasza pluskwy. Skuteczność jest wątpliwa, bo bardzo dużo mamy przekazów poszkodowanych, gdy ta metoda w ogóle nie zadziałała. Domowe sposoby na pluskwy – liście fasolki szparagowej łapią pluskwy Czy liście fasolki szparagowej łapią i zatrzymują pluskwy? Tak. Liście fasolki szparagowej mogą unieruchomić część pluskiew. Metoda polegająca na obłożeniu łóżka czy posłania dużą ilością liści fasolki szparagowej – tak by stworzyć barierę fizyczną dla pluskiew i by grzęzły pośród ich włosków podczas próby sforsowania. Na liściach grzęźnie mała część pluskiew. Nie jest to metoda 100%. Światło jako środek na pluskwy: Domowe sposoby na pluskwy – zapalone światło Czy pluskwy nie podejdą przy zapalonym świetle? Domowe sposoby na pluskwy można sklasyfikować jako bezpośrednie lub pośrednie. Zapalone światło jest typowym sposobem pośrednim. Nie działa na nie, ale powoduje, że pluskwy wychodzą mniej chętnie. Gdy będą głodne ta metoda raczej ich nie powstrzyma. Domowe sposoby na pluskwy – światło UV na pluskwy Czy światło UV na pluskwy odstraszy je? Bardzo mało szkodników jest obojętnych na światło UV. Jednych ono przyciąga – inne się przed nim chowają. Pluskwy domowe nie lubią długiego kontaktu ze światłem UV tak jak nie lubią przebywać wystawione na promienie słoneczne. Metoda może działać lepiej niż użycie zwykłego światła. Może nie być jednak w pełni skuteczna oraz człowiek nie powinien być narażony na działanie promieni UV, gdyż grozi to utratą wzroku i poparzeniem skóry. Pluskwy jak się ich pozbyć metodami fizycznymi: Domowe sposoby na pluskwy – szukanie i usuwanie fizyczne Czy mogę zobaczyć wszystkie pluskwy i je skutecznie usunąć fizycznie? Te pracochłonne domowe sposoby na pluskwy w połączeniu są bardzo skuteczne w przypadku większej ilości pluskiew. Jedna z najmniej dokuczliwych i szkodliwych metod walki z pluskwami. Wszystkie widoczne pluskwy zostają usunięte. Nie sposób jednak zlustrować wszystkich miejsc grupowania się i przebywania owadów. Pluskwy uwielbiają miejsca ciasne i ciemne – właśnie po to by nie można ich było dostrzec. Trudno też zobaczyć małe, jasne nimfy wielkości 1,5 mm oraz perłowe jaja (1 mm) i dlatego nie jest to metoda dająca trwałe efekty. Jaja pluskwy są widoczne na zdjęciu TUTAJ Środki na pluskwy dotyczące mebli: Domowe sposoby na pluskwy jak się pozbyć – wyrzucenie mebli Czy jak wyrzucę wersalkę, sofę, łóżko, fotel z pluskwami to pozbędę się pluskiew? Nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, że pluskwy są wyłącznie w tych meblach. Najczęściej będą też ukryte w innych miejscach w promieniu do 3 metrów od łóżka. Niektóre konstrukcje łóżek wręcz ułatwiają walkę z pluskwami – usunięcie ich było by błędem. Zwykle nie trzeba usuwać żadnych mebli, na których się nie śpi. Domowe sposoby na pluskwy – wymiana mebli na nowe Czy jak wymienię wszystkie meble do spania na nowe to pozbędę się pluskiew? Daje nadzieję rozwiązania problemu przez, maksimum, 2-3 miesiące, ponieważ ukąszenia pluskiew nagle się urywają. Potem, stopniowo, problem zaczyna narastać na nowo. Rozwiązanie dla osób, dla których wymiana mebli do spania 4 razy w roku nie stanowi żadnego problemu. Dzieląc domowe sposoby na pluskwy na drogie i tanie to ten sposób wydaje się bardzo drogi w stosunku do ryzyka ponownego pojawienia się populacji pluskiew. Domowe sposoby na pluskwy – remont mieszkania Czy pluskwy mogą wrócić po remoncie? Niestety bardzo często pluskwy wracają po remoncie. Remont to jedna z najdroższych metod zwalczania pluskiew. Jeżeli jest przeprowadzony z innego powodu niż pluskwy to dobrze. Jeżeli natomiast pluskwy są głównym czynnikiem decydującym o remoncie – to niedobrze. to jeden z najdroższych domowych sposobów na pluskwy nie gwarantujących zniszczenia populacji. W trakcie remontu część pluskiew zostaje przemieszczając się pomiędzy dostępnymi kryjówkami, a część pozbawiona kryjówki i pożywienia przechodzi do lokali sąsiednich. Domowe sposoby na pluskwy jak się pozbyć – odkurzanie na pluskwy Czy odkurzanie usunie i wytępi pluskwy? Odkurzanie na pluskwy może zmniejszyć populacje, ale w ograniczonym zakresie, ponieważ nie lubią one przebywać na podłodze na otwartej przestrzeni. Metoda ta jest bardzo dobra przy innych owadach. W tym przypadku nie powoduje przechylenia szali. Pluskwy siedzą w głębokich szczelinach i pod materiałem, jaja pluskiew są mocno przyklejone do podłoża. Z tych względów odkurzanie nie daje rady całkowicie usunąć populację pluskiew. Odkurzanie jest wybierane jako trzecie najbardziej popularne domowe sposoby na pluskwy, trzeba jednak także uważać na wychodzenie ich z odkurzacza. Jak wytępić pluskwy? – mrówki, czyli naturalni wrogowie: Domowe sposoby na pluskwy – mrówki na pluskwy Czy mrówki nadają się na pluskwy? I czy potrafią wytępić pluskwy? Nie jest to sposób zamierzony tylko byłby to skutek uboczny działalności mrówek. Teoretycznie, jeżeli w sypialni pojawią się mrówki – może powoli zaniknąć populacja pluskiew. Mrówki żywią się padłymi owadami i gryzoniami, konsumują jaja pluskiew jak i nie gardzą też młodymi żywymi osobnikami. Jad mrówek zabija pluskwy. Mrówki nie powodują już takiego stresu jak pluskwy, ale są szkodnikami spożywczymi. Mrówki faraona mogą też przenosić choroby. Największy problem w tym, ze mrówki wybiorą kuchnię, a nie sypialnie jako miejsce żerowania. Temperatura jako środek na pluskwy: Domowe sposoby na pluskwy – wystawienie mebli na mróz Czy wystawienie mebli na mróz zabije pluskwy? Przy minus 18 st. C może zająć pluskwom, około, trzech tygodni by paść. Najlepsza temperatura, aby skutecznie wytępić pluskwy zaczyna się przy około minus 40 st. C – wtedy pluskwy mogą paść po kilkudziesięciu minutach. Domowe sposoby na pluskwy – przeprowadzka Czy przeprowadzając się pozbędę się pluskiew? Bardzo kosztowny i mało skuteczny sposób pozbycia się pluskiew. Często zabiera się pluskwy ze sobą z mieszkania. W efekcie są obecne w obydwu lokalach. By tego uniknąć najlepiej postępować wg TEGO PORADNIKA. Profesjonalne zwalczanie pluskiew w ramach 5 najpopularniejszych pakietów proponowanych przez nas oraz badania na obecność pluskiew, kleszczy, obrzeżków, innych informacje w linku poniżej: Zwalczanie pluskiew opinie, porównanie, opisy, plusy i minusy 11 metod zwalczania pluskiew w linku poniżej: powrót na stronę główną: Copyright © 2011 Postanowiłam pójść tobie i sobie na rękę i jak najlepiej oddać zarówno atmosferę Szkoły, jak i główne wątki, wokół których będziemy się poruszać. Uważne przeczytanie tekstu pozwoli ci odpowiedzieć na pytanie: “Czy Latająca Szkoła to to, czego teraz potrzebuje?” Zaufaj swojej intuicji. Wierzę, że dzięki temu, do Szkoły trafią osoby, które po prostu “mają w niej być” tej wiosny. Ta edycja to w 70% kontynuacja poprzedniej, a 30% to innowacje, które są owocem uważnego przestudiowania, co można zrobić lepiej. Mamy w tym roku większy fokus, niż ostatnio na: liczby, pieniądze, szybkie ruchy i dobrą zabawę (czyli śmiech i muzykę w przerwach od pracy). 1. Atmosfera przyjaźni. To nie jest kurs na którym obowiązuje dystans i na którym oddziela się „biznes” od „życia” grubą kreską. Ponieważ doświadczenie pokazuje, że bliskie, przyjazne relacje pozwalają człowiekowi wzrastać, będziemy pracować właśnie w taki sposób. Nie oznacza to, że musisz się z kimkolwiek zaprzyjaźniać, ani że będziemy towarzystwem wzajemnej adoracji. Prowadzące nie będą się spoufalać i opowiadać w przerwach o swoich kłopotach sercowych. 2. Fokus na twoje mocne strony. Od samego początku uwaga zarówno prowadzących, jak i grupy, skupiona będzie na tym, żeby wyłapać, nazwać i podkreślić to, co w tobie – wyjątkowe, niepowtarzalne, wspaniałe i jedyne w swoim rodzaju. Możesz z początku czuć się nieswojo w takim układzie, szczególnie jeśli dorastałaś w polskim systemie edukacji i byłaś socjalizowana w kulturze polskiej, w której jesteśmy ćwiczeni w wyłapywaniu tego, co „nie działa”. 3. Szczerość. Czasem trudna, ale zawsze w dobrej intencji. Kluczowym elementem dobrego biznesplanu jest wyłapać wszystkie słabe punkty twojego pomysłu i szybko je przetransformować. Dlatego kilkanaście par inteligentnych oczu będzie służyło tobie w szczerej i maksymalnie bezstronnej ocenie wszystkich elementów twojego planu. To oznacza, że możesz usłyszeć, ze coś, do czego jesteś przywiązana, nie jest odbierane, tak jak myślałaś. Będziemy uczyć się trudnej sztuki odsiewania subiektywnych impresji od obiektywnych stanów rzeczy. Będziesz też proszona o szczere wyrażanie życzeń, zażaleń, próśb itd. Wszystkie uwagi co do programu, tempa itp. – będą na bieżąco brane pod uwagę. 4. NVC. Czyli non-violent-communication. Być może już słyszałaś o tym podejściu. Właśnie w takim duchu będziemy się komunikować. Z uważnością na potrzeby wszystkich w grupie, z empatią dla różnych potrzeb, z intencją nie krzywdzenia nikogo, nawet w sposób subtelny i zawoalowany. 5. Odpowiedzialność własna. Jest ona podstawą całej idei. Bierzesz odpowiedzialność za swój tok nauki, za swoją pracę i swoje efekty. My bierzemy odpowiedzialność, że robimy wszystko co w naszej mocy, żeby dostarczyć ci najwyższej jakości wiedzy, doświadczeń, odpowiedzieć na wszystkie twoje pytania, wzmocnić cię i ukierunkować. Jednak nie zrobimy nic za ciebie. Również w wypadku nieobecności na zajęciach, jesteś proszona o to, aby uzupełniać materiał korzystając z pomocy koleżanek z kursu, nie prowadzących. 6. Pojęcia „strefa komfortu/ strefa strecz/strefa paniki”. Otóż wg psychologii sportu istnieją trzy stany, do których będziemy się często odwoływać. “Strefa komfortu” to te działania i pomysły, które nie wywołują twojego sprzeciwu i których możesz podjąć się z ochotą. „Strefa strecz” wymaga naciągnięcia mięśni, wysiłku, nie jest “najprzyjemniejszym stanem”. Strefa paniki to strefa, w której nie chcesz być. Wyłączasz się. Otóż cała Szkoła będzie rytmicznym tańcem pomiędzy “strefą komfortu”, a “strefą strecz”. Do strefy paniki nie wchodzimy, tutaj ty będziesz odpowiedzialna za pilnowanie same siebie. Podobno tylko w strefie strecz człowiek się uczy. Tak mówią naukowcy, a my im akurat tu wierzymy. 7. Fair play i dobra wola. Gramy fair. Płacimy raty na czas. Nie opowiadamy na prawo i lewo o pomysłach koleżanek z kursu, jeśli nas proszą o dyskrecję (niektóre pomysły są światłoczułe). Pamiętamy, że jesteśmy ludźmi – mamy nogi, które mogą się podwinąć, pięty które mogą być achillesowe i skórę, która miejscami może być cienka. 8. Koncentracja. Pracujemy na bardzo wysokim poziomie koncentracji. Gdyby były specjalne urządzenia do jej pomiaru, to ich wskazówki od razu wskazywałyby górne rejestry. 9. Ryzyko. Jest nieodłącznym elementem układanki. Będziesz zachęcana do tego, żeby zaryzykować i napisać maila do kogoś większego niż ty z prośbą o pomoc. Do dziennikarza z informacją, o tym co robisz, ryzykując, że ci nie odpisze. Będziesz ryzykować, że teściowa pomyśli że zwariowałaś, a szwagier powie, że to co wymyśliłaś na pewno nie wypali. Ale będzie się to działo w ramach procesu grupowego, w którym nie ma miejsca na błędy i porażki. Każde doświadczenie jest tylko lekcją. Najstraszniejsze wydarzenia obśmiejemy przy filiżance ziołowej herbaty. 10. Śmiech. Jeżeli ani razu nie zaśmiejesz się na zajęciach, to oddamy ci całą sumę, jaką zapłaciłaś za kurs. Ania Nazimek (asystentka) będzie specjalnie śledziła, ile razy kto się zaśmiał podczas zajęć. Opornym – o ile tacy się znajdą – przeczytam na ostatnich zajęciach moje wczesne wiersze. 11. Nacisk na pro aktywność. Będziesz zachęcana do aktywności własnej na wielu różnych polach. Na przykład do tego, żeby – czasem – samej googlować odpowiedzi. „Dr. Google” – jak usłyszysz taką odpowiedź to nie znaczy, że prowadząca zamiast odpowiadać na twoje pytanie, woli piłować paznokcie. Znaczy to, że zależy jej na wyrobieniu w tobie nawyku samodzielnego szukania odpowiedzi, tam gdzie można je znaleźć. A jeśli nie znajdziesz, poszukamy razem. Żadne pytanie nie pozostanie bez odpowiedzi! 12. Gry i zabawy. Jako że najwięksi naukowcy odkrywają aktualnie potencjał zabawy dla nauki, a gigantyczne korporacje próbują włączyć elementy gier na każdym etapie doświadczenia, ominiemy etap, w którym praca i nauka pozbawione są elementu zabawy tak, że trzeba ją sztucznie dołączać. Od samego początku będziemy pracować w paradygmacie, w którym powaga i koncentracja na celu nie wyklucza dobrej zabawy. Elementy gier i kreatywnych zadań będą służyły temu, abyśmy były maksymalnie kreatywne, a przy tym zrelaksowane. Żebyśmy dotarły do miejsc, o których istnienia się nie spodziewałyśmy. Żeby było zaskoczenie, wzruszenie i przygoda. 13. Nowe kontakty. Poznanie kilkunastu nowych, energicznych i twórczych kobiet to duży kapitał. Każda z tych kobiet zna wiele innych ciekawych kobiet i mężczyzn. Będziemy bardzo świadomie pracować nad tematem sieci kontaktów i networkingu. Ja będę bardzo często starała cię poznać z nowymi ludźmi, choćby mailowo, jeżeli uznam, że kontakt z nimi może pomóc twojemu biznesowi. 14. Rzeczy nieprzewidywalne. Musisz liczyć na rzeczy, których nie przewidzimy. Takie jak ekipa TVNu, która podczas poprzedniej edycji wpadła na zajęcia zrobić reportaż o Szkole. Dwie z uczestniczek nie spodziewały się, że są na siłach udzielić wywiadu z marszu. Ja nie spodziewałam się, że akurat ten materiał nie zostanie włączony do reportażu. Nie mogłyśmy przewidzieć, że Justyna któregoś dnia upiecze dla nas (wybitnie dobre!) czekoladowe ciasto i przywiezie je aż z Łodzi. Albo, że Kasia zaprosi nas wszystkie do siebie do domu na kolację. Albo taka sytuacja: Grupa nie pozwoliła Karolinie przepuścić okazji. Karolina poszła tłumaczyć wykład Andrzeja Wajdy, który w ostatnim momencie został zastąpiony przez Jana Nowickiego… 15. Całodobowy system wsparcia. Tajna grupa Facebookowa okazuje się być tajną bronią przeciwko zwątpieniu, dołom, atakom paniki, problemom z nieuczciwą konkurencją, wątpliwością czy lepiej jest iść na zakończenie Szkoły czy na tłumaczenie Wajdy. I źródłem inspiracji, bo jak ktoś coś znajdzie dla kogoś innego, to od razu wrzuca. Ja parę razy popłakałam się ze śmiechu, czytając posty ostatniej grupy, parę razy się wzruszyłam i kilka razy scrollowałam w dół dziesiątki postów, żeby znaleźć przepis na duszoną brukselkę ze skórką cytrynową zamieszczony przez Kasię Urban Rybską. 16. Szybka kasa. Nie myśl, że w marcu zapiszesz się do Szkoły, w maju zaczniesz zbijać fortunę, a w lipcu polecisz za zarobione pieniądze do Maroko. Do Maroko lepiej lecieć jak jest trochę chłodniej. Ważne jest to, żebyś wiedziała, że zbudowanie biznesu, który będzie przynosił dochody i to na poziomie na którym ci zależy to proces, który wymaga czasu, cierpliwości i pracy. Niektóre z uczestniczek, które brały udział w jesiennej edycji, jeszcze nie sfinalizowały swoich projektów na etapie, o którym można by powiedzieć „uff, violá! gotowe” I mimo, iż dla mnie działające biznesy moich uczestniczek to najlepsza wizytówka, to nie będę naciskała na zwiększenie tempa w imię mojego interesu. Cały czas kładziemy nacisk na zdrowy balans między życiem, a pracą i w związku z tym, czasem życie bierze górę, a biznes zostaje zapauzowany. Z drugiej strony, będziesz zachęcana do tego, żeby zarabiać jak najszybciej, już teraz. Z pomysłów, których premiery są odkładane nieskończoność, czasem ucieka powietrze. Jeżeli planujesz, aby zainwestowane pieniądze w kurs szybko Ci się zwróciły, będziesz zachęcana do tego, żeby przyłożyć się do nauki robienia stron internetowych, bo to dobre dodatkowe źródło zarobku i jest popyt na dobrze zrobione strony – a tego właśnie między innymi się nauczysz. 17. ZUS. Ponieważ najczęstszą obawą każdej kobiety, która myśli o założeniu własnej działalności jest „zje mnie ZUS”, poświecimy cały blok temu zagadnieniu. Co zrobić, żeby nie zjadł nas ZUS, tylko żebyśmy my zjadły i miały ciastko. W sensie oddały cesarzowi, co cesarskie i nie wyszły na tym jak … dobra, dość tych popisów językowych. Chodzi o to, żeby na spokojnie zbadać, co zrobić, żeby być w porządku wobec systemu, w którym żyjemy, ale mu się nie dać. 18. Nowe pojęcia. Być może pojęcia takie jak opt-in, ROI, konwersja, wtyczka, header, Lean Canvas, synergia, content, CMS albo nazwy takie jak Pinterest, Mailchimp, WordPress, Instagram, Pocket, Etsy goszczą w twoim słowniku już od lat. Ale może być też tak, że są to częściowo lub zupełnie nowe pojęcia. Zatem możesz przygotować się na to, że dowiesz się co oznaczają i jakie znaczenie mogą mieć dla tego, co robisz. 19. Herbaty ziołowe. W przerwach oprócz kawy, która dla niektórych jest nieodłączną towarzyszką życia, będziemy raczyć się różnymi herbatami typu pokrzywa, melisa, mięta marokańska, imbir z trawą cytrynową i lukrecją. Czemu? Bo ładnie pachną i przyjemnie się je pije. 20. Kryzys albo kryzysy. Łzy. Nie ma szans, żebyś przeszła przez cały cykl bez doświadczenia frustracji, złości, zastoju, irytacji, albo napięcia. Wiedząc o tym, możesz się nie przejmować, jak takie odczucia się pojawią. Zazwyczaj zwiastują przełom. I mimo, że wcale nie będziemy mówić o naszym prywatnym życiu i o tym co nam w duszy piszczy, może się zdarzyć tak, że się popłaczesz. Ze złości, ze smutku, czy ze wzruszenia. Łzy to po prostu reakcja na napięcie, które puszcza. 21. New Age. Nie. Nie będziemy wizualizować kryształowych kul, wyciągać kart z aniołami, mówić o czakrach i „świadomości prosperity”. Może lubisz takie rozmowy i praktyki, może nie, ale w Latającej Szkole ich nie stosujemy. 22. Polecane lektury. Nie jesteśmy tutaj w typowej szkole, w które trzeba czytać czasem teksty dla samego czytania i intelektualnej ogłady. Pracujemy tylko na przykładach – waszych lub cudzych, a lektury, jeśli się pojawią, to jako polecane uzupełnienie. Możemy się też wymieniać cennymi książkami w ramach grupy. 23. Ocean inspiracji w moim komputerze. Ponieważ cały czas, od dwóch lat, zaznaczam fajne strony, z których można czerpać dobre wzorce i się nimi inspirować do działania, mam wielką kolekcję linków moim komputerze, której nie zawaham się udostępnić jeśli sobie zażyczycie. Ale wiadomo, co robi nadmiar inspiracji. Czasem potrafi zablokować. Będę je dozowała, jak się kotom dozuje królicze wątróbki, żeby się nie objadły za bardzo i nie były niemrawe. 24. Kalkulacje. Nie będziemy tylko oddawać się burzom mózgu i snuć fantazji. Będziemy prawą ręką rysować mapy śmiałych wizji, a w lewej trzymać kalkulator. 25. Praktyka uważności i oddech. Jeżeli myśl, że na zajęciach mogłyby pojawić się przerwy na kilka minut ciszy, albo że zostaniesz poproszona o skupienie się na oddechu, albo poproszona o poczucie własnych stóp lub poczucie, jak się czujesz w ciele wywołuje w tobie uczucie paniki, to lepiej, żebyś się trzy albo cztery razy zastanowiła nad udziałem. 26. Muzyka. To samo dotyczy muzyki i tańca. Jeżeli krzywisz się na myśl o tym, że w przerwach będą leciały piosenki, a jedna lub druga osoba postanowi sobie do nich potańczyć, to zastanów się pięć razy, czy Latająca Szkoła jest dla ciebie dobrą opcją. 27. Materiały i prezentacje. Możesz oczekiwać atrakcyjnych wizualnie i dopieszczonych prezentacji. Nie czeka cię coś, co nazywa się fachowo „śmiercią od Powerpointa”. Twój osobisty Czerwony Zeszyt Ćwiczeń, który będzie Ci towarzyszył przez cały proces, będzie włożone bardzo dużo pracy. Będziesz tam miała wszystkie tabelki, miejsce na notatki, twoje genialne pomysły, poprzeplatane cytatami z Rilkego, Rumiego, Goethego, Ralph Waldo Emersona, ee cummingsa, Henriego Davida Thoreau, Coco Chanel, Virginii Woolf, Bruce’a Lee i mojej babci. 28. Pisanie. Będziesz non stop proszona o pisanie – a to maili, bo będę cię pytać co sądzisz o zajęciach, które się odbyły właśnie, a to o pisanie tekstów – o sobie na stronę, na Facebooka, opisów produktów, pisanie maili do innych ludzi. Pisanie, pisanie, pisanie. Jeśli tkwi w tobie ukryta pisarka, o czym może nawet nie wiesz, to będziesz czuła się wspaniale po drodze. Jeżeli natomiast wiesz, że nienawidzisz pisania, to od samego początku podejdziemy do tego tematu bardzo ostrożnie. Potraktuj to wtedy jako ćwiczenie z czegoś, czego nie lubisz, a jeśli chodzi o teksty których będziesz potrzebowała na swoje potrzeby, to pomyślimy komu zlecić napisanie ich za ciebie. 29. Kamera video. Aaaa, ratunku! Kilka razy zostaniesz sfilmowana jak do kamery mówisz przez kilka minut o tym, co robisz. Na początku cyklu spotkań, pośrodku i na koniec. Dla wielu osób jest to zabieg bardziej bolesny niż gastroskopia. Ale potem wszyscy twierdzą, że się opłacało. Plus – będzie to pierwszy krok do stworzenia profesjonalnej video wizytówki. Co więcej – zrobisz też kolejny krok i w ramach zajęć stworzymy razem taką krótką, jednominutową wizytówkę. Chyba, że uznasz, że dla twojego biznesu jest to zupełnie nie potrzebne. 30. Miękkie lądowanie. Tym razem szczególnie troskliwie zadbam o to, jak będzie wyglądało przejście z czasu kursu, który będzie intensywny i energetyczny, do okresu po (lipiec, wakacje, wiadomo…), tak aby wszystko, co wypracowałaś, pracowało dalej na twoją korzyść. Będzie służył temu cały system złożony z Latających Kręgów, Zespołów, Latających Zeszytów, mentorów, starszych koleżanek i zjazdów, z których będziesz mogła – dobrowolnie i zgodnie z aktualnymi potrzebami – korzystać. Jeżeli zatem jesteś chętna, możemy przejść do kolejnego kroku, sprawdzającego, czy Latająca Szkoła to coś dla ciebie, czyli pytania “ile to kosztuje i dlaczego tak drogo”. Jeżeli jesteś zainteresowana, wiesz co robić. Wykorzystując Bezzałogowy Statek Powietrzny stajesz się użytkownikiem Przestrzeni Powietrznej w związku z czym obowiązują Cię pewne zasady regulujące wykorzystywanie Bezzałogowych Statków Powietrznych. Osoby, które nie przestrzegają obowiązujących przepisów podczas wykonywania lotów, muszą liczyć się z grzywną, karą ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, w zależności od sytuacji, do jakiej doprowadziły. Podstawowe akty prawne regulujące wykorzystywanie Bezzałogowych Statków Powietrznych: ● Ustawa z dnia 3 lipca 2002 r. – Prawo lotnicze ( z 2019 r. poz. 1580, z późn. zm.), ● ROZPORZĄDZENIE WYKONAWCZE KOMISJI (UE) 2019/947 z dnia 24 maja 2019 r. w sprawie przepisów i procedur dotyczących eksploatacji bezzałogowych statków powietrznych, ROZPORZĄDZENIE DELEGOWANE KOMISJI (UE) 2019/945 z dnia 12 marca 2019 r. w sprawie bezzałogowych systemów powietrznych oraz operatorów bezzałogowych systemów powietrznych z państw trzecich, ● ROZPORZĄDZENIE WYKONAWCZE KOMISJI (UE) 2020/639 z dnia 12 maja 2020 r. zmieniające rozporządzenie wykonawcze (UE) 2019/947 w odniesieniu do scenariuszy standardowych dla operacji wykonywanych w zasięgu widoczności wzrokowej lub poza zasięgiem widoczności wzrokowej; ● ROZPORZĄDZENIE DELEGOWANE KOMISJI (UE) 2020/1058 z dnia 27 kwietnia 2020 r. zmieniające rozporządzenie delegowane (UE) 2019/945 w odniesieniu do wprowadzenia dwóch nowych klas systemów bezzałogowych statków powietrznych ● Wytyczne nr 7 Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia 9 czerwca 2021 r. w sprawie sposobów wykonywania operacji przy użyciu systemów bezzałogowych statków powietrznych w związku z wejściem w życie przepisów rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) nr 2019/947 z dnia 24 maja 2019 r. w sprawie przepisów i procedur dotyczących eksploatacji bezzałogowych statków powietrznych ● Wytyczne nr 24 Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia 30 grudnia 2020 r. w sprawie wyznaczania stref geograficznych dla systemów bezzałogowych statków powietrznych ● Wytyczne od nr 15 do nr 23 w sprawie Krajowych Scenariuszy Standardowych odpowiednio od NSTS-01 do NSTS-09: Od dnia 31 grudnia 2020 roku obowiązują nowe europejskie przepisy dotyczące użytkowania dronów. Loty Bezzałogowymi Statkami Powietrznymi można wykonywać w trzech kategoriach. Poniżej przedstawiono aktualnie obowiązujące kategorie. Kategoria Otwarta – jest kategorią o niskim ryzyku, oznacza to, że nie trzeba składać oświadczeń lub uzyskiwać zezwoleń od Urzędu Lotnictwa Cywilnego. W tej kategorii można wykonywać operacje w zasięgu widoczności wzrokowej pilota lub z pomocą obserwatora (VLOS), dronami o masie poniżej 25 kg w odległości nie większej niż 120 metrów od najbliższego punktu powierzchni ziemi. Wymagana jest rejestracja w systemie ULC operatorów SBSP, którzy posiadają drony o masie powyżej 250g lub są wyposażone w czujnik do zbierania danych (np. kamerę). Kategoria Szczególna – jest przeznaczona dla operacji o średnim ryzyku, której parametry lotu wychodzą poza kategorię „otwartą” (np. lot poza zasięgiem wzroku operatora BVLOS). Wykonanie operacji będzie wymagało weryfikacji oraz w niektórych przypadkach zgody Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Wykonując operacje w kategorii szczególnej należy dokonać rejestracji operatorów SBSP w systemie ULC. W kategorii szczególnej można wykonywać operacje SBSP po spełnieniu wybranego wariantu: a) złożenia oświadczenia o operacji zgodnej ze scenariuszem standardowym (STS) lub krajowym scenariuszem standardowym (NSTS); b) otrzymania zezwolenia na operacje w kategorii szczególnej; c) uzyskania certyfikatu LUC. Kategoria Certyfikowana – jest kategorią o wysokim ryzyku, operacje wymagają certyfikacji BSP na podstawie rozporządzenia (UE) 2019/945. W stosownych przypadkach, jeżeli właściwy organ, w oparciu o ocenę ryzyka uzna to za konieczne może być również wymagana certyfikacja operatora oraz uzyskanie licencji przez pilota bezzałogowego statku powietrznego. Operacje klasyfikuje się w kategorii certyfikowanej wyłącznie wówczas, gdy spełnione są następujące warunki: a) nad zgromadzeniami osób; b) wiąże się z przewozem osób; c) wiąże się ona z przewozem materiałów niebezpiecznych, które w razie wypadku mogą stanowić wysokie ryzyko dla osób trzecich. Doświadczony instruktor pilotażu dronów UAVO z uprawnieniami VLOS/BVLOS/INS. Entuzjasta nowych technologii, adrenaliny i muzyki elektronicznej. Wielokrotny skoczek spadochronowy. Jako członek zarządu IRONSKY kieruje działem szkoleń i obsługą klienta B2B budując trwałe relacje biznesowe. Marketing Ninja zawsze szukający alternatywnych rozwiązań. Po godzinach szczęśliwy mąż i ojciec dwójki bąbelków 😉

5 sposobów na latające rzeczy